Lewandowski z Pucharem Niemiec, ale po przeciętnym meczu
Bayern Monachium zdobył kolejne trofeum wygrywając w finale Pucharu Niemiec z Borussią Dortmund. Niestety nie był to najlepszy występ w wykonaniu Roberta Lewandowskiego.
Polski napastnik tradycyjnie wybiegł w pierwszym składzie bawarskiego giganta i pozostawał na murawie do ostatniego gwizdka arbitra. Jednak tego dnia Lewandowski był bardzo mocno kryty przez cały blok obronny Borussii, a w szczególności Polak miał problemy z Sokratisem Papastathopoulosem.
Przypomnijmy, że w regulaminowym czasie gry mieliśmy bezbramkowy remis. W dogrywce również nie zobaczyliśmy goli. Swoje sytuacje miał Lewandowski, ale nie potrafił tego dnia pokonać golkipera ekipy z Dortmundu w trakcie gry.
Lewandowski trafił do bramki rywala dopiero w serii rzutów karnych. Polak tym razem nie miał żadnych problemów:
Bayern sięgnął po trofeum, Lewandowski wykorzystał rzut karny, ale generalnie nie zmienia to jego oceny za to spotkanie. Niemieckie media są zgodne i uznały występ polskiego snajpera za przeciętny.