Robert Lewandowski dzięki bramce zdobytej podczas sobotniego meczu z Augsburgiem, postawił kolejny krok na drodze po koronę króla strzelców Bundesligi. Polski napastnik trafił na czołówki niemiecki mediów także z innego powodu.
Snajper Borussii Dortmund zdobył bowiem gola w dziesiątym kolejnym meczu ligowym, co dało mu awans na drugie miejsce w klasyfikacji wszech czasów Bundesligi. Lewandowski wyrównał tym samym osiągnięcie słynnego Klausa Allofsa, który w sezonie 1983-84 także w dziesięciu spotkaniach z rzędu zdobywał gole dla swojego FC Koeln.
Pierwsze miejsce w tej klasyfikacji zajmuje inna legenda niemieckiego futbolu – Gerd Mueller, który w sezonie 1969-70 wpisywał się na listę strzelców w – uwaga – szesnastu kolejnych meczach!
Gol Lewandowskiego w spotkaniu z Augsburgiem był zarazem jego 21 trafieniem w sezonie. Goniący Polaka Stefan Kiessling z Bayeru Leverkusen ma na swoim koncie 18 goli, natomiast Mario Mandzukić z Bayeru Monachium zaledwie 15.
Belgijski pomocnik zasili Bayern? Niebawem początek negocjacji
Mistrzowie Niemiec rozpoczynają działania przed zbliżającym się letnim okienkiem transferowym. Jednym z celów Bawarczyków na to lato ma być piłkarz Atalanty – Charles De Ketelaere.