Kolejny dzień w biurze. Robert Lewandowski wpisał się na listę strzelców podczas sobotniego meczu z VfL Bochum (7:0) i przy okazji ustanowił nowy rekord Bundesligi.
Lewandowski nie zamierza się zatrzymywać (fot. Łukasz Skwiot)
Napastnik Bayernu Monachium od miesięcy znajduje się w wyśmienitej formie, zdobywając gola za golem. Po raz ostatni nie trafił on do siatki rywala w spotkaniu o stawkę w lutym i nic dziwnego, że przed sobotnim starciem z Bochum bukmacherzy nie płacili wiele za typ na to, że Polak ponownie wpisze się na listę strzelców.
Jak się okazało, mieli oni rację, ponieważ Lewandowski trafił do siatki. 33-latek pokonał bramkarza przeciwnika w 61. minucie i ustanowił kolejny historyczny wynik.
„Lewy” stał się bowiem pierwszym zawodnikiem w dziejach ligi niemieckiej, któremu udało się zdobywać gole w trzynastu kolejnych spotkaniach. Wcześniej współdzielił on rekord Bundesligi z takimi piłkarzami jak Gerd Mueller i Jupp Heynckes, trafiając w dwunastu spotkaniach z rzędu.
Lewandowski nie zamierza się zatrzymywać i pewnym krokiem zmierza po kolejną koronę króla strzelców ligi niemieckiej. Jak do tej pory w czterech rozegranych spotkaniach Bundesligi w tym sezonie udało mu się zdobyć siedem goli.
13 – Robert Lewandowski is the first player in #Bundesliga history to score in 13 consecutive home matches in the competition; previously he had shared this record with Gerd Müller and Jupp Heynckes (12 each). Record. #FCBBOCpic.twitter.com/Vq4qWyUV54