Bayern Monachium na ostatnią chwilę wygrał Herthą Berlin 4:3 w meczu 3. kolejki Bundesligi. Wszystkie bramki dla Die Roten zdobył Robert Lewandowski. na boisku pojawił się również Krzysztof Piątek.
Popis strzelecki Roberta Lewandowskiego w meczu z Herthą Berlin (foto: Reuters)
Bayern Monachium na ostatnią chwilę wymęczył zwycięstwo (4:3) w starciu z Herthą Berlin w ramach 3.kolejki Bundesligi. Prognozowano, że Monachijczycy będą mieli bardzo łatwą przeprawę w trakcie niedzielnego wieczoru i komplet punktów jest wyłącznie formalnością.
Hertha mimo ostatnio słabszych wyników zagrała bardzo dobrze i stawiała opór zawodnikom Bayernu, odpowiadając na ich pressing swoim pressingiem i kontrami.
Wszystkie cztery gole dla gospodarzy zdobył Robert Lewandowski, który był dziś bezbłędny. Polski zawodnik oddał aż siedem celnych strzałów na bramkę rywala i czterokrotnie trafiał do siatki. Pierwszego gola zdobył w pierwszej połowie, trzy trafienia zanotował już po przerwie. Przy trzech trafieniach asystowali Serge Gnabry, Thomas Mueller i Chris Richards, w doliczonym czasie gry kapitan reprezentacji Polski ustalił wynik spotkania wykorzystując rzut karny.
Na boisku w 68. minucie pojawił się Krzysztof Piątek i zaliczył pozytywny występ. Kilka minut po wejściu na boisko asystował przy trafieniu Matheusa Cunhy, bardzo przytomnie dogrywając do brazylijskiego napastnika. Polski zawodnik był również aktywny w ofensywie i zaliczył kilka dokładnych podań przed polem karnym Bayernu.
U aktualnego mistrza Niemiec widać coraz większe zmęczenie spowodowane bardzo napiętym harmonogramem spotkań. Akcje zespołu nie są już tak dynamiczne i dokładnie, zauważyć można również duże rozkojarzenie i brak koncentracji, szczególnie u zawodników w formacji defensywnej. Czy przerwa reprezentacyjna pozytywnie wpłynie na szeregi Die Roten?
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.