– Cieszę się ze zwycięstwa i z tego, że udało mi się zdobyć bramkę. Mecz może nie był porywający, ale i takie mecze trzeba zagrać – powiedział po meczu z Norwegią, strzelec zwycięskiej bramki Robert Lewandowski. – Dobrze, że zagraliśmy konsekwentnie do końca, bo w niektórych poprzednich spotkaniach tego nam brakowało. Rewelacji dziś nie było, to był mecz walki, który trzeba było wybiegać.
Strzał wyszedł panu wspaniały.
– No tak. Miałem na plecach obrońcę, odwróciłem się, zszedłem trochę do środka i uderzyłem. Piłka wpadła przy słupku, więc uderzenie było fajne.
Strasznie dużo dziś pan walczył w obronie.
– Grałem dziś na pozycji ofensywnego pomocnika, tuż za napastnikiem, więc miałem trochę zadań defensywnych. Wiedzieliśmy też o groźnych wyrzutach z autu Norwegów, więc trzeba było wracać i wybijać te piłki.
Strasznie dużo fizycznej walki dziś było. Czuć taki mecz w kościach?
– Było kilku zawodników, którzy mieli prawie dwa metry wzrostu. Trzeba było i z nimi się przepychać i walczyć w powietrzu.
To dlatego Urban zostaje. Dziennikarz wyjaśnia możliwe przyczyny
Piotr Wołosik, w programie ,,Ofensywni'', analizował pozostanie Jana Urbana na stanowisku selekcjonera. Zdaniem dziennikarza PZPN nie chciał przede wszystkim wywoływać kolejnej afery i burzy medialnej wokół związku.
Boniek skrytykował Urbana. „Brak logiki w tym wszystkim”
Reprezentacja Polski rozczarowała podczas wrześniowo-październikowego zgrupowania, a nad selekcjonerem Janem Urbanem zbierają się coraz ciemniejsze chmury, choć – przynajmniej na razie – ma obyć się bez roszady na tym stanowisku. Po decyzjach podejmowanych przez szkoleniowca naszej kadry narodowej przejechał się Zbigniew Boniek.
Brzęczek po awansie na EURO: „Bóg nas wczoraj ostrzegł”
Selekcjoner reprezentacji Polski U-21 skomentował zapewnienie sobie bezpośredniego awansu na młodzieżowe EURO przez swoich podopiecznych. Sprawdź, co powiedział!