Robert Lewandowski pobił się na treningu z Kingsleyem Comanem. Tak przynajmniej twierdzi „Bild”.
Lewandowski trafił na okładki gazet. Tym razem nie z powodu strzeleckiej formy.
Wedle doniesień niemieckiego dziennika Polak zwrócił uwagę Francuzowi w trakcie porannego czwartkowego treningu. Słowa Lewandowskiego nie spodobały się Comanowi, co doprowadziło do ostrej wymiany zdań, a następnie wymiany ciosów.
Koledzy z drużyny widząc sytuację wkroczyli do akcji i rozdzielili obu krewkich piłkarzy. A nie było to łatwe, ponieważ zarówno Lewy, jak i Coman mieli ochotę na rozwiązanie sprawy w sposób siłowy.
Hoeness spokojny o los gwiazdy. „Czuję się jak w domu”
Bayern Monachium pracuję nad nową umową dla Harry`ego Kane`a. W stolicy Bawarii są jednak optymistami ws. pozostania angielskiego napastnika na Allianz-Arena.