Trybunał Administracyjny ds. Sportu podtrzymał karę trzech meczów zawieszenia dla Roberta Lewandowskiego. FC Barcelona nie będzie już więcej odwoływać się od tej decyzji.
Sprawy zawieszenia Roberta Lewandowskiego ciąg dalszy. Przypomnijmy, kapitan reprezentacji Polski tuż przed mistrzostwami świata w meczu przeciwko Osasunie (2:1) otrzymał czerwoną kartkę, a schodząc z boiska wykonał jednoznaczny gest, sugerując tym samym, jakoby sędzia był pod wpływem narkotyków.
Za swoje zachowanie „Lewy” został ukarany trzema meczami zawieszenia w La Liga. Niemniej jednak FC Barcelona skutecznie odwołała się od tej decyzji. Sąd ds. Sporów w Madrycie tymczasowo zawiesił wykonanie kary, dzięki czemu mógł wystąpić w spotkaniu z Espanyolem (1:1).
Teraz nastąpił kolejny zwrot akcji w jego sprawie. Trybunał Administracyjny ds. Sportu podtrzymał wcześniejszą decyzję La Liga o trzymeczowym zawieszeniu. „FCB” w dalszym ciągu ma prawo odwołania się do następnych instancji, choć jak informują media z Półwyspu Iberyjskiego, nie będzie tego robić.
Oznacza to, że Lewandowski wróci na boisko w hiszpańskiej ekstraklasie dopiero 1 lutego przy okazji ligowego meczu z Betisem, opuszczając kolejno starcia z Atletico Madryt, Getafe i Gironą. W międzyczasie, a dokładnie 12 stycznia, będzie natomiast uprawniony do gry w spotkaniu z Betisem w ramach Superpucharu Hiszpanii.
Z Premier League na Santiago Bernabeu? Obrońca Tottenhamu na celowniku Realu Madryt!
Real Madryt nieustannie przeczesuje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień. Odmłodzenie i poprawa jakości formacji obronnej będzie jednym z priorytetów na najbliższe lato. W obliczu przedłużających się negocjacji kontraktowych na radarze Królewskich znalazł się defensor Tottenhamu, Micky van den Ven.