Od wielkich piłkarzy zawsze wymaga się więcej i nie inaczej jest w przypadku Roberta Lewandowskiego, który siedzi przecież od dawna przy jednym stole z gigantami współczesnego futbolu. Nie może więc dziwić, że jego postawa w spotkaniu ze Słowacją, którym biało-czerwoni zainaugurowali swoje zmagania na EURO 2020 okazała nie być ogromnym rozczarowaniem.
Lewandowski, podobnie jak pozostali polscy zawodnicy, zaprezentował się w meczu ze Słowacją bardzo słabo. Różnica polega na tym, że w stosunku do niego, oczekiwania były szczególne duże. „Lewy” przystąpił bowiem do mistrzostw jako najlepszy piłkarz świata, a także świeżo upieczony rekordzista Bundesligi, który uporał się z wynikiem legendarnego Gerda Muellera.
Jak się jednak okazało, osiągnięcia Lewandowskiego w Bayernie Monachium, a jego postawa w reprezentacji Polski, czyli zespole dużo słabszym, to dwa różne światy.
Dostrzegli to dziennikarze „La Gazzetta dello Sport”, którzy określili naszego kapitana mianem „największej klapy” turnieju. Zdaniem Włochów, to właśnie Robert Lewandowski – patrząc na format gracza – rozczarował najbardziej w trakcie pierwszej kolejki fazy grupowej mistrzostw Europy.
Niestety, to już nie pierwszy przypadek, kiedy 32-latek zawodzi na wielkiej imprezie. Łącznie rozegrał on w finałach (EURO i mundiale) dwanaście spotkań, podczas których strzelił on zaledwie dwa gole.
Okazja do rehabilitacji przyjdzie już w najbliższą sobotę w Sewilli. W drugim meczu grupowym biało-czerwoni zmierzą się z Hiszpanią i jeśli nie chcą zaprzepaścić definitywnie swoich szans na awans do 1/8 finału, to dobra postawa Lewandowskiego będzie niezbędna.
Ellis Simms zostanie powołany do reprezentacji Polski? [WIDEO]
Ellis Simms zgłasza akces do gry z orzełkiem na piersi. Czy waszym zdaniem napastnik Coventry City powinien być brany przez Jana Urbana pod uwagę jako opcja na pozycji numer dziewięć?
Jakub Piotrowski został zmieniony już w 15. minucie ligowego meczu Udinese z Lazio. Chwilę wcześniej reprezentant Polski złapał się za brzuch i sygnalizował problemy zdrowotne. Po spotkaniu klub przekazał szczegóły dotyczące jego stanu.
Moder przekazał nowe wieści o zdrowiu. „Wciąż mam dolegliwości w kolanie”
Jakub Moder wciąż nie jest zdolny do gry, a ponadto jego kariera w klubie stanęła pod znakiem zapytania. Reprezentant Polski odniósł się do wszystkich kwestii w rozmowie z Foot Truck.