Reprezentacja Polski rozegrała już cztery spotkania w ramach eliminacji do mistrzostw Europy. Biało-czerwoni nie tylko zdobyli dziesięć punktów, ale także strzeliła piętnaście goli. Nic więc dziwnego, że nasi zawodnicy znajdują się w czołówce najlepszych snajperów kampanii kwalifikacyjnej.
Najskuteczniejszym strzelcem eliminacji jest jak na razie Omer Damari z Izraela. Jego reprezentacja to rewelacja ostatnich miesięcy. W trzech meczach w swojej grupie Izrael zdobył komplet dziewięciu punktów, a Damari strzelił pięć z dziewięciu bramek dla swojej drużyny.
Tyle samo trafień ma na swoim koncie Danny Welbeck z reprezentacji Anglii, ale już dalej widzimy Thomasa Muellera z Niemiec, Gylfiego Sigurdssona z Islandii i rzecz jasna Roberta Lewandowskiego. Wszyscy trzej mają na swoim koncie po cztery trafienia.
Niewiele mniej ma Arkadiusz Milik (3 gole). Napastnik Ajaksu Amsterdam wszystkie bramki strzelał jednak w osobnych spotkania, natomiast Lewandowski trafiał do bramki rywali jedynie w starciu z Gibraltarem.
Klopp porządkuje kadrę. Wybrał pierwszego bramkarza
Jurgen Klopp rozpoczyna na nowo budowę reprezentacji Niemiec. Szkoleniowiec wybrał już pierwszego bramkarza. Wiadomo też, który golkiper nie otrzyma powołania.