Robert Lewandowski nie zwalnia tempa i podczas minionego weekendu ponownie wpisał się na listę strzelców. W samej tylko Bundeslidze snajper ma trzynaście goli na swoim koncie, co daje mu przodownictwo w klasyfikacji najskuteczniejszych ligi, ale nie tylko.
Lewandowski pewnie zmierza po Złotego Buta (fot. Reuters)
Kapitan reprezentacji Polski jest również liderem rankingu Złotego Buta, licząc najlepszych strzelców pięciu czołowych lig Starego Kontynentu (Premier League, La Liga, Bundesliga, Serie A i Ligue 1). Za zdobycie w nich gola otrzymuje się po dwa punkty, co w przypadku Lewandowskiego daje 26 „oczek”.
Daleko za napastnikiem Bayernu Monachium znajdują się tacy piłkarze jak Ciro Immobile z Lazio Rzym, który może pochwalić się dorobkiem 20 punktów (10 trafień), a także Wiassam Ben Yadder z AS Monaco i Jamie Vardy z Leicester City, którzy mają po 18 punktów (9 goli).
Większe straty do „Lewego” mają już m.in. Sergio Aguero z Manchesteru City (8 goli / 16 punktów), Tammy Abraham z Chelsea (8 goli / 16 punktów) czy też Luis Muriel z Atalanty Bergamo (8 goli / 16 punktów).
Jak na tym tle wypadają dwa najlepsi piłkarze ostatnich kilkunastu lat, a więc Leo Messi i Cristiano Ronaldo? Pierwszy strzelił jak do tej pory w lidze hiszpańskiej tylko trzy gole (sześć punktów), natomiast drugi ma w dorobku pięć trafień na boiskach Serie A (dziesięć „oczek”).
Przypomnijmy, że w ostatnich dziesięciu latach, to właśnie Messi – pięciokrotnie, a także Ronaldo – trzykrotnie, najczęściej mogli się cieszyć ze Złotego Buta. Dwukrotnie nagrodę udawało się z kolei zgarnąć Luisowi Suarezowi – raz, gdy grał on w Liverpoolu i raz, już po przejściu do Barcelony.
Najlepsi strzelcy pięciu czołowych lig europejskich:
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.