– Chcieliśmy dzisiaj wywalczyć trzy punkty, ale po tym, jak mecz się ułożył, bierzemy i ten remis – mówił na pomeczowej konferencji prasowej trener Śląska Stanislav Levy.
– Dzisiejsze spotkanie było piątym meczem w ciągu dwóch tygodni. Udało nam się awansować do finału Pucharu Polski, nie przegraliśmy żadnego meczu. Chcieliśmy dzisiaj wywalczyć trzy punkty, ale po tym, jak ten mecz się układał, bierzemy i ten remis. Mojej drużynie za ostatnie dwa tygodnie należą się słowa uznania – stwierdził Levy.
– Lechia była dobrze przygotowana do dzisiejszego meczu. Na pewno nie zagrała słabo. Nie ukrywam, że nam brakowało trochę świeżości, ale jestem ogólnie zadowolony. Graliśmy trochę statycznie, stąd wprowadzenie Piotra Ćwielonga do ataku. Mieliśmy wtedy trzech szybkich zawodników – Patejuka, Sobotę i właśnie Ćwielonga, stąd takie zmiany – tłumaczył trener Śląska.
Mecz przyjaźni w Katowicach na remis! Wielkie wydarzenie na Śląsku
GKS Katowice w meczu towarzyskim zremisował z zaprzyjaźnionym Banikiem Ostrawa 1:1. Niestety dla drużyny Rafała Góraka, ale Mateusz Wdowiak zszedł z urazem.