– Nie po to wchodziliśmy do europejskich pucharów, by odpaść już z drugim rywalem – mówi przed meczem z Club Brugge szkoleniowiec Śląska Stanislav Levy.
– Czeka nas trudny mecz, ale to nie znaczy, że rywal nie jest nie do pokonania. Chcemy awansować i będziemy o to walczyć. Nie po to wchodziliśmy do europejskich pucharów, by odpaść już z drugim rywalem. Nie chcę szybko skończyć naszej pucharowej przygody – przyznaje Levy.
– Oded Gavish będzie w meczowej osiemnastce, ale jak będzie wyglądać obrona, to jeszcze nie mam pewności. Straciliśmy pięć goli w ostatnich dwóch meczach. Defensywa jest jednak kwestią całej drużyny, nie tylko obrońców i bramkarza. Musimy być skoncentrowani, bo to topowa europejska drużyna, która ma wielu dobrych piłkarzy. Musimy zagrać na sto procent swoich możliwości – zapowiada trener wrocławskiej drużyny.
Kontrowersja w Lidze Europy! Czy tu należał się rzut karny [WIDEO]
Olympique Lyon remisuje 0:0 z Celtą w rewanżowym meczu 1/8 finału Ligi Europy. Na początku spotkania doszło do kontrowersyjnej sytuacji, która nie zakończyła się karnym dla francuskiej ekipy.