Zagłębie Lubin wskoczyło na fotel wicelidera Ekstraklasy. Po raz ostatni „Miedziowi” na drugim stopniu podium znajdowali się na początku sezonu 2023-24, a konkretniej po drugiej, trzeciej i piątej serii gier. Jeszcze przed startem obecnych rozgrywek drużyna Leszka Ojrzyńskiego była wskazywana jako kandydat do walki o utrzymanie, tymczasem dziś realnie liczy się w walce o europejskie puchary.
Na pomeczowej konferencji prasowej nie zabrakło wątku przyszłości szkoleniowca. Leszek Ojrzyński został zapytany o nowy kontrakt z Zagłębiem Lubin. Trener przyznał, że klub przedstawił mu propozycję przedłużenia umowy, jednak – jak podkreślił – na ten moment nie jest ona dla niego w pełni satysfakcjonująca.
Wypowiedzi towarzyszył uśmiech. Warto odnotować, że na konferencji obecny był także dyrektor sportowy Zagłębia, Rafał Ulatowski, który przysłuchiwał się słowom szkoleniowca.
Jeszcze niedawno byli liderem i mieli najlepszą defensywę w lidze, dziś przegrywają czwarty mecz z rzędu. Wisła Płock wpadła w poważny kryzys, a Zagłębie Lubin wykorzystało to bezlitośnie.
Zagłębie odpala wiosną! Dublet Grzybka i fotel wicelidera
Jeszcze niedawno byli liderem i mieli najlepszą defensywę w lidze, dziś przegrywają czwarty mecz z rzędu. Wisła Płock wpadła w poważny kryzys, a Zagłębie Lubin wykorzystało to bezlitośnie.