Leszek Ojrzyński nie był szczególnie zadowolony po bezbramkowym remisie swojej Korony z Lechią Gdańsk. Zdaniem trenera kielczan, arbiter nie podyktował dla jego drużyny dwóch rzutów karnych.
– Moim zdaniem byliśmy dwa razy faulowani w polu karnym, ale najwidoczniej sędzia nie zauważył tych sytuacji – wyznał po meczu Ojrzyński.
Mimo remisu, szkoleniowiec Korony docenił punkt zdobyty na PGE Arenie. – Chcieliśmy zdobyć dzisiaj trzy punkty, ale udało się wywalczyć jeden i trzeba to uszanować. Pod jedną i drugą bramką były spięcia, a końcówka była bardzo dramatyczna, bo gospodarze mieli okazję na gola. To był mecz z gatunku: kto pierwszy strzeli bramkę, ten wygra – dodał.
Górnik Zabrze odniósł skromne zwycięstwo nad Wisłą Płock. O zwycięstwie triumfatora Pucharu Polski przesądził w 75. minucie Maksym Chłań. Obejrzyj gola i najciekawsze akcje meczu.
Kryzys Wisły Płock trwa. Nafciarze przegrali czwarty mecz z rzędu, a ponadto w żadnym z nich nie potrafili strzelić gola. Górnik wywiózł z Łukasiewicza komplet „oczek” i w ostatniej kolejce powalczy o wicemistrzostwo Polski.
Motor Lublin w samej końcówce potyczki z Cracovią odrobił dwubramkową stratę, wyrównał stan rywalizacji i zapewnił sobie utrzymanie w Ekstraklasie. Obejrzyj gole oraz najciekawsze akcje sobotniego meczu.