Do rozpoczęcia meczu Legia – Lech pozostały już tylko godziny. Atmosferę przed spotkaniem podgrzewa prezes Legii, Bogusław Leśnodorski, który uważa, że Legia od Lecha jest o wiele mocniejsza.
– Personalnie, w sensie indywidualnych możliwości jesteśmy dużo, dużo lepsi. Ostatnio świetnie się rozwinęli Lovrencsics i Tonew, ale my wciąż mamy zdecydowanie większy potencjał. Z Lechem zespoły nie bały się grać otwartej piłki, z nami się boją. Jak Śląsk chciał grać otwartą piłkę z nami we Wrocławiu, w 20 minut było po meczu, Jagiellonia to samo, podobnie Lech w poprzedniej rundzie. Odkryli się i nie było tematu kto jest lepszy – mówi na łamach Przeglądu Sportowego Bogusław Leśnodorski, prezes warszawskiej Legii tuż przed spotkaniem z poznańskim Lechem.
– To dla Lecha mecz o tytuł. W czarnym scenariuszu dla nas sprawa wciąż jest otwarta. Jeśli z kolei my wygramy, rozgrywki można właściwie uznać za zakończone. Z punktu widzenia rozwoju klubu nie jest to mecz strategiczny. Idziemy do przodu. Wygraliśmy Puchar Polski, z dużą przewagą Młodą Ekstraklasę, co bardzo cieszy bo pokazuje potencjał. I do tego gramy lepiej, skuteczniej w piłkę – zauważa Leśnodorski.
Kontuzja obrońcy GKS-Katowice. To kolejny uraz tego piłkarza
Obrońca Katowiczan, Aleksander Paluszek, doznał kolejnej kontuzji. Piłkarz niedawno zmagał się z urazem zerwania więzadeł krzyżowych. Teraz, kolejna kontuzja, znowu wykluczy go z gry na kilka miesięcy.
Eksperci zachwyceni graczem Legii. Porównali go do Yamala
Jakub Żewłakow zachwyca w barwach Legii Warszawa. Eksperci są pod wrażeniem jego techniki i płynności gry. Został nawet porównany do Oskara Pietuszewskiego i Lamine Yamala.
Królewski z odezwą przed klasykiem. Wystosował mocny apel
Prezes Wisły Kraków opublikował mocny wpis. Jarosław Królewski zaapelował, aby nie oceniać wszystkich kibiców patrząc na pewne grupy. Według właściciela krakowskiego klubu ,,normalni'' kibice są stygmatyzowani. Królewski zwrócił się także do młodych ludzi.