Arsenal zamierza w najbliższych tygodniach powalczyć o dwóch piłkarzy Bayeru Leverkusen. „Daily Star” donosi, że na liście życzeń londyńczyków znaleźli się Hakan Calhanoglu i Bernd Leno.
Hakan Calhanoglu na liście życzeń Arsenalu
Przypomnijmy, że Arsenal dokonał już w ostatnich dniach jednego wzmocnienia. Nowym zawodnikiem „Kanonierów” został Sead Kolasinać z FC Schalke 04, który przeniósł się na Emirates Stadium na zasadzie wolnego transferu. Jak się okazało, Bundesliga okazała się na tyle atrakcyjnym rynkiem, że Arsene Wenger postanowił go spenetrować nieco dokładniej.
W gronie zawodników, którzy znaleźli się na liście życzeń francuskiego menedżera są bramkarz Bayeru, Bernd Leno, a także pomocnik „Aptekarzy”, Hakan Calhanoglu.
23-letni Calhanoglu wystąpił w minionym sezonie w zaledwie 22 spotkaniach, w których strzelił siedem goli i zapisał na swoim koncie siedem asyst. Jego dorobek byłby zapewne dużo większy, gdyby nie zawieszenie na całą rundę wiosenną.
Jeśli zaś chodzi o 25-letniego Leno, to ten zagrał na przestrzeni całej kampanii w 42 meczach, podczas których udało mu się zachować dziewięć czystych kont.
Transfer obu wymienionych piłkarzy miałby kosztować Arsenal około 40 milionów euro.
Historyczny debiut trenerki w Bundeslidze. Jak wypadł Union Berlin pod wodzą Marie-Louise Ety?
W Berlinie napisała się historia. Po raz pierwszy w historii zespół z TOP5 poprowadziła kobieta. Marie-Louise Eta zadebiutowała w roli trenera Unionu Berlin. Drużyna pod wodzą 34-latki przegrała z Wolfsburgiem.
Manuel Neuer nigdy nie został nowym Oliverem Kahnem. Stał się kimś znacznie lepszym
Transfer Manuela Neuera do Bayernu wykraczał daleko poza klubowe gabinety. Dyskutowano o nim nie tylko na trybunach, ale stał się sprawą quasi polityczną. Dla kibiców Schalke był reinkarnacją Judasza, dla fanów Bayernu najemnikiem i uzurpatorem niegodnym miejsca w ich klubie.