Zagłębie zaprezentowało się bardzo słabo w meczu towarzyskim z FK Baumit Jablonec. Co Orest Lenczyk miał do powiedzenia po porażce 1:4?
– Chciałem rozegrać sparing z dobrą drużyną, z zamiarem przetestowania wszystkich dostępnych zawodników na tle wymagającego rywala. Niektórzy piłkarze dotychczas grywali w rezerwach i brakowało im sprawdzianu na tle mocniejszej drużyny. Spotkania w 3. lidze to nie ten sam poziom i wymagania, co ekstraklasa. I bardzo dobrze zaprezentowali się w dzisiejszym meczu nasi goście, widać było dyscyplinę taktyczną, słychać było podpowiedzi. Tego zabrakło u nas, rozpoczęliśmy bardzo bojaźliwie – przyznał doświadczony trener.
– Ja zdaję sobie sprawę, że Jablonec to nie jest najwyższa półka, ale rywale obnażyli nasze błędy. Liczy się teraźniejszość, najbliższe spotkania, nie przejdę jednak obojętnie wobec powtarzających się błędów. My musimy wygrywać, a atak znowu zawodzi. Poprzestawiana defensywa też popełniała błędy. Zespół dołuje, nie składamy jednak broni, bo kolejne spotkania przed nami – dodał Lenczyk.