Euforia w obozie Śląska Wrocław po okazałym zwycięstwie nad ŁKS-em jest zrozumiała. Wicemistrzowie Polski błyskawicznie rozprawili się z beniaminkiem nie pozostawiając złudzeń łodzianom, która drużyna zapisze na konto komplet punktów. Trener Orest Lenczyk był zadowolony z postawy swoich piłkarzy.
Zwycięstwo cieszy tym bardziej, że podopieczni Lenczyka toczyli w czwartek boje w Lidze Europy. Trener dał jednak odpocząć kilku podstawowym piłkarzom. – Zdecydowałem postawić na innych zawodników, których miałem do dyspozycji. Nie obawiałem się zmian. Piłkarze dobrze przepracowali okres przygotowawczy – oznajmił trener Śląska.
Który z piłkarzy zasłużył na szczególne pochwały po meczu z ŁKS-em? – Nie lubię wystawiać pojedynczych laurek – kontynuował Lenczyk. – Pogratulowałem wszystkim, ale na miano lidera z pewnością zasłużył Darek Sztylka.
Złe skojarzenia z Wrocławiem. Jak Lech radzi sobie po reprezentacyjnych przerwach?
Pierwsza w sezonie pauza na mecze reprezentacji stanowiła zarazem novum, jeśli chodzi o czas jej trwania. Powrót do klubowej rzeczywistości po tak długiej przerwie to specyficzne wyzwanie. Dotychczas pod wodzą Nielsa Frederiksena poznański Lech sprawnie radził sobie ze wznawianiem rywalizacji w Ekstraklasie, choć nie ustrzegł się bolesnych potknięć.
Katowicka GieKSa pewnie rozprawiła się z Medalikami w spotkaniu 10. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy. Zobacz skrót najciekawszych wydarzeń tego meczu.
Raków bez zmian. GKS Katowice wygrał spotkanie w Częstochowie
Przerwa na mecze reprezentacji miała być zbawienie dla kulejącego Rakowa Częstochowa. Nic bardziej mylnego. Medaliki z kretesem przegrały z GKS Katowice w drugim meczu 10. kolejki PKO BP Ekstraklasa.