– W niedzielę najważniejszy będzie wynik i musimy o tym pamiętać od pierwszej do ostatniej minuty – mówi trener Śląska Wrocław – Orest Lenczyk przed meczem z Cracovią.
– Jesteśmy w sytuacji, w której musimy postawić na nogi to, co się zachwiało. Zawsze po porażkach nadszarpnięty jest układ nerwowy, czasem nie panuje się nad tym, co się mówi. Z pewnością popełniliśmy błędy, ale uważam, że nie są one tak duże, byśmy sobie z nimi nie poradzili – ocenił Lenczyk.
– Ostatnie doniesienia medialne zbulwersowały mnie. Rozumiem niektórych zawodników, że są zaskoczeni, nawet obrażeni. Ale rozumiem również drużynę, która staje w obronie każdego piłkarza i chciałaby, żeby nawet rany rozdrapywać w szatni, a nie na zewnątrz. Sobotnią odprawę przedmeczową poświęcę właśnie temu tematowi, nie dociekając źródła, skąd to wszystko wyszło, bo uważam, że jest to najmniej ważne, a najważniejsza jest drużyna i klub – stwierdził szkoleniowiec wicemistrza Polski.
Po naszych niepowodzeniach w ostatnich meczach, jak i stracie kilku zawodników, najbliższy mecz z Cracovią jest szansą dla tych graczy, którzy uzupełnią nasz skład. To będzie mecz umiejętności, zaangażowania i formy poszczególnych zawodników, ale wiadomo, że najważniejszą kwestią będzie wynik i musimy o tym pamiętać od pierwszej do ostatniej minuty – mówił Orest Lenczyk.
Śląsk zagra z Cracovią w niedzielę we Wrocławiu. Początek spotkania o godzinie 14:30.
Beniaminek poradzi sobie bez Samca-Talara? Śląsk – Korona [LIVE]
Na Tarczyński Arena rozpoczniemy sobotę z 8. kolejką Ekstraklasy. Śląsk podejmie Koronę Kielce, która w stolicy Dolnego Śląska nie wygrała od 2015 roku. Zapraszamy na relację LIVE!
Media: Zagłębie Lubin znalazło nowego dyrektora sportowego?
Miedziowi po zatrudnieniu na prezesa zarządu Jacka Bednarza rozpoczęli poszukiwania nowego dyrektora sportowego. Zwolnionego Rafała Ulatowskiego może zastąpić Marek Jóźwiak.
Kaczmarek pod wrażeniem organizacją Rakowa. „Dawno czegoś takiego nie widziałem”
Tomasz Kaczmarek po zwycięskim debiucie w Rakowie Częstochowa na konferencji prasowej był pod wrażeniem pierwszych dni pod Jasną Górą. Jego zdaniem organizacja klubu stoi na poziomie, którego dawno nie widział.