W fenomenalny sposób Legia Warszawa rozpoczęła nowy sezon Ekstraklasy. Stołeczny zespół na własnym terenie nie dał najmniejszych szans Koronie Kielce. Fantastyczne zawody rozegrał doświadczony Danijel Ljuboja, który strzelił trzy gole.
Przed meczem faworyt był jeden i była nim oczywiście Legia Warszawa. Korona Kielce w stolicy z tym rywalem nigdy nie potrafiła sobie poradzić. Niedzielne spotkanie potwierdziło wcześniejsze przypuszczenia.
Spotkanie rozpoczęło się od ostrego wejścia Pawła Golańskiego, który sfaulował Jakuba Koseckiego. Defensor Korony potwierdził tym samym, że jego zespół również w tym sezonie będzie grał bezkompromisowo. Pierwszą bramkę zobaczyliśmy w 19. minucie. Rzut karny na trafienie zamienił pewny siebie Danijel Ljuboja. Chwilę wcześniej w polu karnym faulowany był Michał Kucharczyk.
Na kolejnego gola musieliśmy zaczekać do 42. minuty. Fantastycznie w pole karne dośrodkował Kosecki, piłkę zgrał Marek Saganowski i zaliczył asystę przy drugim golu Ljuboi.
Od początku drugiej połowy Korona nie miała zbyt wiele do powiedzenia. A to przełożyło się na trzecią bramkę dla Legii. Pięknym uderzeniem popisał się Ljuboja, który zaliczył hat-tricka. Ponownie do tego napastnika podawał Saganowski.
Do końca drugiej połowy Legia całkowicie kontrolowała przebieg meczu. W samej końcówce padł jeszcze jeden gol dla gospodarzy. Po silnym wbiciu piłki w pole karne Korony samobójcze trafienie zaliczył Pavol Stano. Gra podopiecznych Jana Urbana w niedzielnym meczu naprawdę mogła się podobać, co pozwala patrzeć z optymizmem na przyszłość w europejskich pucharach.
Cudowny gol w półfinale barażów o awans do Ekstraklasy [WIDEO]
Kacper Laskowski w meczu z ŁKS Łódź popisał się kapitalnym uderzeniem. Gracz Chrobrego Głogów wyrównał stan spotkania w meczu półfinału barażu o awans do Ekstraklasy.
Sparing z rywalem Hiszpanii! Tak Cracovia uczci jubileusz
W tym roku Cracovia obchodzi 120-lecie istnienia. Pasy rozegrają z tej okazji towarzyskie spotkanie z 13. siłą minionego sezonu hiszpańskiej ekstraklasy.