Według doniesień medialnych, 51-letni Marek Papszun jest o krok od Legii Warszawa, ale jego odejście z Rakowa Częstochowa nie jest jeszcze przesądzone.
Kamil Głębocki poinformował na platformie X, że Marek Papszun doszedł do ostatecznego porozumienia z Legią, lecz na razie nie ma jeszcze słynnego „here we go”.
Właściciel Medalików, Michał Świerczewski, ma zdecydować, czy przenosiny wspomnianego trenera do Wojskowych będą miały miejsce.
– Raków nie będzie blokował odejścia Papszuna, ale Legia musi zapłacić oczekiwaną przez Raków kwotę. Jeśli do tego nie dojdzie, Marek Papszun pozostanie trenerem Rakowa – napisał wspomniany dziennikarz Na Wylot.
Źródło: nawylot.tv
1 Komentarz
najstarszy
najnowszyoceniany
Wbudowane opinie
Zobacz wszystkie komentarze
Jarek
21 listopada, 2025 13:23
Praca w Legii jest marzeniem 99% trenerów , pilkar,y i innych ludzi związanych z piłką nożną w Polsce. Oczywiście ci co nie wierzą, że dostaną z niej propozycję, mówią, że „do Legii? Nigdy!”. Był taki piłkarz Mączyński co właśnie tak mówił, a jak dostał propozycję, skorzystał z niej natychmiast wedle zasady: są kluby , którym się nie odmawia. I w ale nie chodzi o pieniądze (też) , a Legia Warszawa to prestiż i przecudowne Miasto oraz kibice glośni, oddania Klubowi jak nigdzie indziej. Tym kieruję się Warszawiak, wychowany na Legii Marek Papszun
Oferta dla gwiazdy Radomiaka. W Radomiu kręcą nosem
Znakomita jesień w wykonaniu Capity sprawiła, że Angolczykiem interesuje się wiele zagranicznych klubów. Najnowsza oferta, która wpłynęła do Radomia, nie przekonała jednak działaczy Radomiaka.
Raków pozbył się niewypału. Czeka go długie wypożyczenie
Ibrahima Seck prawdopodobnie nie zagra już w tym roku w Rakowie Częstochowa. Senegalski pomocnik został wypożyczony do ligi litewskiej do końca listopada.
Beniaminek straci lidera? Jutro wszystko się rozstrzygnie
Przed Arką Gdynia wiosną ciężka walka o utrzymanie w PKO BP Ekstraklasy. Tymczasem żółto-niebiescy być może przystąpią do rundy rewanżowej bez swojego lidera, Sebastiana Kerka.
Praca w Legii jest marzeniem 99% trenerów , pilkar,y i innych ludzi związanych z piłką nożną w Polsce. Oczywiście ci co nie wierzą, że dostaną z niej propozycję, mówią, że „do Legii? Nigdy!”. Był taki piłkarz Mączyński co właśnie tak mówił, a jak dostał propozycję, skorzystał z niej natychmiast wedle zasady: są kluby , którym się nie odmawia. I w ale nie chodzi o pieniądze (też) , a Legia Warszawa to prestiż i przecudowne Miasto oraz kibice glośni, oddania Klubowi jak nigdzie indziej. Tym kieruję się Warszawiak, wychowany na Legii Marek Papszun