Miguel Alfarela miał wnieść do drużyny Legii Warszawa dużo jakości, ale Francuz błyskawicznie został wypożyczony. Okazuje się, że Legia może na nim sporo zarobić.
Miguel Alfarela dołączył do Legii Warszawa latem 2024 roku z francuskiej Bastii. Polski zespół zapłacił za niego okrągły milion euro, więc oczywiste było, że nadzieje wobec Francuza były bardzo duże.
Napastnik zagrał w 13 meczach Ekstraklasy i nie pokazał nic szczególnego. Zdobył jedną bramkę, dwie asysty i jego gra przeważnie była oceniana bardzo negatywnie. Po raptem pół roku zdecydowano się na wypożyczenie go do greckiej Kallithei.
Okazuje się, że Kallithea ma możliwość wykupu Francuza. „Kallithea ma opcję wykupu, ale skorzysta z niej tylko wtedy, gdy znajdzie inny klub chętny na transfer, ponieważ kwota wykupu wynosi około 2 milionów euro. Do końca sezonu jest jeszcze dużo czasu, a najważniejszym celem na ten moment jest utrzymanie drużyny” – czytamy na portalu Sportime.
Jeśli Grecy faktycznie zdecydują się na wykup piłkarza, Legia ma szanse zarobić i podwoić swoją inwestycję z zeszłego lata. (MŁ)
1 Komentarz
najstarszy
najnowszyoceniany
Wbudowane opinie
Zobacz wszystkie komentarze
Spitygniew
11 marca, 2025 20:40
Kolejny artykuł z dupy. Wynika tylko z niego, że strzelający 1 bramkę na 4 mecze (mniej więcej) Alfarela, chce zostać w słonecznej Grecji.
Sytuacja Cracovii wciąż trudna. „Końcówka sezonu jak wyścig”
Cracovia nie wygrała trzeciego spotkania z rzędu, od kiedy jej trenerem jest Bartosz Grzelak. Na dwie kolejki przed końcem sezonu 2025/2026 PKO BP Ekstraklasy, Pasy wciąż nie są pewne utrzymania.
Poznaliśmy nominacje kapituły Ekstraklasy! Oni powalczą o nagrody sezonu
Kapituła złożona z dziennikarzy dokonała wyboru piłkarzy, którzy powalczą o tytuły najlepszych na swoich pozycjach w corocznym plebiscycie PKO BP Ekstraklasy.
Cracovia nie wykorzystała ogromnej szansy. Bezbramkowy remis z osłabionym Radomiakiem
Po niezwykle wyrównanym i zaciętym spotkaniu Cracovia zremisowała bezbramkowo z Radomiakiem Radom. Wynik pozostawia ogromny niedosyt szczególnie po stronie gospodarzy.
Kolejny artykuł z dupy. Wynika tylko z niego, że strzelający 1 bramkę na 4 mecze (mniej więcej) Alfarela, chce zostać w słonecznej Grecji.