Legia Warszawa triumfatorem historycznego, bo pierwszego turnieju Generali Deyna Cup. W finale imprezy Wojskowi pokonali na Pepsi Arenie brazylijskie Fluminense 2:0 po trafieniach Raula Bravo i Janusza Gola.
Janusz Gol przypieczętował zwycięstwo Legii w Deyna Cup
Podopieczni Jana Urbana rozpoczęli spotkanie z młodzieżowym zespołem Fluminense od mocnego uderzenia. Już w 5. minucie Tomasz Brzyski uderzył na bramkę rywala z rzutu wolnego, jednak jego strzał i dobitkę Dominika Furmana zdołał sparować Leanderson. Przy strzale Raula Bravo nie miał już jednak nic do powiedzenia i musiał wyciągać piłkę z własnej siatki.
Legia długimi momentami przeważała, ale kibice przy Łazienkowskiej na drugiego gola musieli czekać do 77. minuty. Piłkę przed polem karnym Fluminense otrzymał wtedy Janusz Gol, który przymierzył i pięknym strzałem w okienko bramki Leandersona podwyższył prowadzenie Wojskowych. Naprawdę piękne trafienie, który w ostatecznym rozrachunku przypieczętowało zwycięstwo mistrzów Polski w całym turnieju.
Legia Warszawa – Fluminense 2:0 (1:0) 1:0 – Bravo (5′) 2:0 – Gol (77′)
Legia: Wojciech Skaba – Łukasz Broź, Jakub Rzeźniczak, Mateusz Cichocki, Raul Bravo (46. Jakub Wawrzyniak) – Daniel Łukasik (71. Raphael Augusto), Janusz Gol – Tomasz Brzyski, Dominik Furman (87. Helio Pinto), Michał Żyro (79. Michał Kopczyński) – Michał Kucharczyk (46. Patryk Mikita)
Fluminense: Leanderson Luiz de Pontes – Igor Juliao de Carvalho, Alan Gelhorn Fialho, Leo Lelis Silva (73. Jefferson), Ronan de Paula Afonso, Ze Lucas Caetano da Silva (74. Euller), Cassio Vilela Ferreira, Marlon Santos de Silva (73. Bruno Farais), Luiz Fernando Ferreira (46. Robert), Lucas Henrique Dos Santos, Peterson Silvinho da Cruz (46. Gustavo Santos)
Media: Nie tylko Dania. Lech miał więcej ofert za Walemarka
Okazuje się, że nie tylko FC Kopenhaga była gotowa kupić szwecką gwiazdę mistrza Polski. Według najnowszych doniesień Walemarkiem interesowały się także kluby angielskie i włoskie.
Królewski w mocnych słowach przed klasykiem. Mówi o gościach biegających w spodenkach
Prezes Wisły Kraków ma zarzuty do grup kibicowskich Legii Warszawa. Zdaniem Królewskiego o historii klubu nie mogą decydować goście ,,chodzący w spodenkach i biegający po stadionie''.
Powrót klasyka polskiej piłki. Zapowiedź Legia – Wisła
Niedzielę z 10. kolejką PKO Bank Polski Ekstraklasą zwieńczy długo wyczekiwany klasyk naszej ligi. O 20:15 na Łazienkowskiej Legia podejmie Wisłę Kraków po raz pierwszy od czterech lat.
To nie koniec problemów Jagiellonii. Kontuzja ważnego gracza
Nik Prelec nabawił się urazu w spotkaniu z Górnikiem Zabrze. Mikołaj Łuczak, zastępujący Adriana Siemieńca, zdradził, że sytuacja wygląda na poważną. Szczegóły poznamy, jak tylko piłkarz przejdzie dokładne badania.