Dość nieoczekiwanie Inigo Lopez, hiszpański defensor mający za sobą grę w Primera Division odmówił Legii Warszawa i nie zagra przy Łazienkowskiej. Szefostwo klubu wprowadza więc w życie plan B.
Jak informuje dziennik Fakt, nowym celem Legii jest były obrońca Realu Madryt Raul Bravo, który przez trzy lata występował w jednej drużynie z Michałem Żewłakowem. Obaj panowie mają za sobą grę w Olympiakosie Pireus.
Forma Hiszpana to jednak zagadka, bo w ostatnim sezonie ligi belgijskiej Bravo nie popisywał się skuteczną grą – wziął udział w tylko 12 meczach Beerschot. Oby więc nie okazało się, że Bravo stawi się w Warszawie, aby odcinać kupony.
Wydaje się, że obrońcy bardzo zależy na transferze do Legii, bo jak informuje Fakt, Bravo zgodził się na przejście medycznych testów.
Adam Godlewski natomiast pisał w swoim felietonie na PilkaNozna.pl, że kolejną z opcji zapasowych jest Seweryn Michalski, który ani myśli występować na zapleczu Ekstraklasy. Działacze Legii są podobno bliscy dojścia do porozumienia z piłkarzem Bełchatowa. Całość tekstu Adama Godlewskiego odnajdziecie TUTAJ.
Złe skojarzenia z Wrocławiem. Jak Lech radzi sobie po reprezentacyjnych przerwach?
Pierwsza w sezonie pauza na mecze reprezentacji stanowiła zarazem novum, jeśli chodzi o czas jej trwania. Powrót do klubowej rzeczywistości po tak długiej przerwie to specyficzne wyzwanie. Dotychczas pod wodzą Nielsa Frederiksena poznański Lech sprawnie radził sobie ze wznawianiem rywalizacji w Ekstraklasie, choć nie ustrzegł się bolesnych potknięć.
Katowicka GieKSa pewnie rozprawiła się z Medalikami w spotkaniu 10. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy. Zobacz skrót najciekawszych wydarzeń tego meczu.
Raków bez zmian. GKS Katowice wygrał spotkanie w Częstochowie
Przerwa na mecze reprezentacji miała być zbawienie dla kulejącego Rakowa Częstochowa. Nic bardziej mylnego. Medaliki z kretesem przegrały z GKS Katowice w drugim meczu 10. kolejki PKO BP Ekstraklasa.