Już podczas najbliższego weekendu możemy poznać piłkarskiego mistrza Polski w sezonie 2019-20. W niedzielny wieczór może nim zostać Legia Warszawa, ale żeby tak się stało, muszą zostać spełnione dwa podstawowe warunki.
Legia Warszawa o krok od mistrzostwa kraju (fot. Marcin Szymczyk / 400mm.pl)
Drużyna prowadzona przez Aleksandara Vukovicia plasuje się aktualnie na pozycji lidera PKO Bank Polski Ekstraklasy mając w dorobku 64 punkty. Na pięć kolejek przed końcem sezonu Legia ma jedenaście punktów przewagi nad Piastem Gliwice i Lechem Poznań, a to oznacza, że tylko jakiś kompletny kataklizm mógłby ją pozbawić tytułu mistrzowskiego.
Niewykluczone, że przy Łazienkowskiego będą świętować jeszcze w tym tygodniu, a niezbędne będzie do tego spełnienie dwóch zmiennych. Po pierwsze, Legia musi w sobotę wygrać swój domowy mecz ze wspomnianym Piastem i czekać na to co się stanie podczas niedzielnego starcia we Wrocławiu, gdzie Śląsk zmierzy się z Lechem Poznań.
Jeżeli Kolejorz nie zdoła wygrać, to przy jednoczesnym zwycięstwie Wojskowych w swoim spotkaniu, kwestia pierwszego miejsca zostanie rozstrzygnięta. Przewaga Legii będzie już zbyt duża, by ja roztrwonić, a to oznacza, że stołeczny klub zapewni sobie tytuł na cztery kolejki przed końcem rozgrywek.
Oprócz Legii, szanse na mistrzostwo mają jeszcze tylko trzy kluby: Piast, Lech i Śląsk, a po środowych spotkaniach definitywnie straciły je Cracovia, Jagiellonia Białystok i Lechia Gdańsk.
Wspomniany weekendowy scenariusz jest więc bardzo prawdopodobny, a jeśli się nie sprawdzi, wtedy kwestia tytuł może się rozstrzygnąć podczas 34. kolejki. W niej Legia zagra na wyjeździe z Lechem.
Gdyby stołecznej drużynie udało się sięgnąć po mistrzostwo, wtedy zrówna się o ona w tabeli wszech czasów z najlepszymi i najbardziej utytułowanymi w kraju, a więc Górnikiem Zabrze i Ruchem Chorzów. Śląscy giganci mają na swoim koncie po czternaście złotych medali, jednak po raz ostatni ktoś z nich triumfował w rozrywkach ligowych w sezonie 1988-89.
Wojskowi potwierdziliby również swoją dominację na polskich boiskach w kończącej się dekadzie, zdobywając swoje szóste w tym czasie mistrzostwo.
Pomocnik Widzewa doznał kontuzji. Będzie pauzował przez kilka tygodni
W najbliższych tygodniach szkoleniowiec Widzewa Łódź, Mateusz Stolarski, nie będzie mógł korzystać z Daniego Silvy. Portugalczyk nabawił się urazu mięśniowego.
Czy z Wieczystą Simundza zagra o posadę? Dyrektor Śląska odpowiada
W obliczu niezadowalających wyników Śląska Wrocław w przestrzeni publicznej zaczęły pojawiać się doniesienia odnośnie przyszłości jego trenera. Do sprawy odniósł się dyrektor sportowy klubu.
Opublikowano ranking najlepszych akademii. Jest wśród nich Lech Poznań
Akademia Lecha Poznań zajęła 136. lokatę w zestawieniu najlepszych szkółek piłkarskich na świecie. ,,Kolejorz'' wychował 28 zawodników spełniających kryteria CIES.