Jak donosi Przegląd Sportowy, Legia Warszawa interesuje się Danielem Georgievskim, macedońskim obrońcą Steauy Bukareszt.
Georgievskiego kibice Legii powinni bardzo dobrze znać, bo przecież ten zawodnik wziął udział w dwumeczu Legia – Steaua, w którym Wojskowi przegrali walkę o fazę grupową Ligi Mistrzów.
– Nie tylko Legia go obserwuje. Także Eintracht Frankfurt i kluby tureckie są nim zainteresowane – potwierdza informacje menedżer piłkarza.
Legię byłoby zapewne stać na Macedończyka, bo obecnie zarabia on 350 tys. euro rocznie. Jednak takie wynagrodzenie stanowiłoby dość duży wydatek dla stołecznego klubu, a zawodnik znalazłby się w czołówce pod względem zarobków. Macedończyk jest prawym obrońcą.
Trener Korony nie wytrzymał! Dosadnie podsumował klęskę w Poznaniu
Trener Korony Kielce nie wytrzymał po klęsce z Lechem Poznań. — Nie czuję bezradności, bardziej żal, złość i słowo, które powinno zostać wykropkowane. Wkur***nie. Przepraszam — mówił na konferencji Jacek Zieliński.