Piłkarze Lechii Gdańsk mają o co walczyć w ostatnim meczu ligowego sezonu. Ich rywalem będzie Górnik Zabrze i jeśli gdańszczanie wygrają, to będą mieć podwójne powody do zadowolenia.
O co chodzi? Po pierwsze, przy splocie korzystnych okoliczności (wygrana Lechii i porażka Wisły Kraków z Zagłębiem Lubin) może się okazać, że podopieczni Bogusława Kaczmarka zakończą ligowy sezon nawet na szóstym miejscu w tabeli, czyli dokładnie takim samym jak w sezonie 1958-59.
Tak wysoka lokata wiąże się oczywiście z odpowiednio większymi gratyfikacjami finansowymi. Jeśli Lechia zakończy sezon na szóstym miejscu, to z tytułu praw telewizyjnych otrzyma 1 milion 850 tysięcy złotych. Jest więc o co grać.
Frederiksen odpowiada Urbanowi. ,,Gurgul to zawodnik klasy międzynarodowej”
Niels Frederisken nie zgadza się z twierdzeniami Jana Urbana wobec Michała Gurgula. Zdaniem opiekuna Lecha obrońca to zawodnik klasy międzynarodowej. 20-latek nie raz pomógł swojemu zespołowi w ważnych meczach.
Adrian Siemieniec, z powodu kary nałożonej przez Komisję Ligi po aferze związanej z kontaktowaniem się z sędzią Arkadiuszem Kamilem Wójcikiem, nie poprowadzi Jagiellonii Białystok w sześciu najbliższych meczach. Wiadomo, kto najprawdopodobniej zastąpi go podczas jego nieobecności na ławce trenerskiej.
Jarosław Królewski opublikował w serwisie X prośbę do Policji. Prezes Wisły domaga się ujawnienia kopii opinii odnośnie braku kibiców gości na niedzielnym klasyku.
Jop zabrał głos ws. kibiców Wisły. „Powinniśmy pamiętać o tym, po co to wszyscy robimy”
Kibice Wisły Kraków nie wejdą na stadion Legii Warszawa przy okazji najbliższego meczu. O niepuszczanie sympatyków Białej Gwiazdy zapytany został w rozmowie z „Kanałem Sportowym” Mariusz Jop.