Informacje, które pojawiały się w sobotę po ostatnim meczu Lechii Gdańsk w Gliwicach z Piastem, dzisiaj znalazły potwierdzenie. David Badia nie poprowadzi Biało-Zielonych w kolejnym sezonie, a jego umowa nie zostanie przedłużona.
Badia został nowym trenerem gdańskiego klubu 21 marca 2023 roku, przejmując w trakcie marcowej przerwy reprezentacyjnej zespół po zwolnionym Marcinie Kaczmarku. Wybór Hiszpana niemającego zbyt wielkich sukcesów w samodzielnej pracy trenerskiej argumentował dyrektor ds. sportu Lechii – Łukasz Smolarow: – Wróciliśmy do punktu wyjścia, stąd też decyzja o nowym rozpoczęciu, nowej energii – zaznaczył na pierwszej konferencji prasowej Badii w marcu Smolarow.
Hiszpański szkoleniowiec podpisał umowę do końca obecnego sezonu, z możliwością jej przedłużenia o kolejne dwanaście miesięcy. Jednak ta opcja byłaby uruchomiona dopiero wtedy, gdy Badia wypełni zadanie postawione mu przez pion sportowy, jakim było utrzymanie w Ekstraklasie.
To się jednak nie udało. Lechia pod wodzą Badii zdobyła jedynie pięć punktów w ośmiu spotkaniach, na początku maja pieczętując już swój spadek do Fortuna 1. Ligi. po piątej porażce ligowej z rzędu w starciu z Zagłębiem Lubin (1:3). Hiszpan swoimi decyzjami taktycznymi i sposobem prowadzenia drużyny nie zyskał zbyt wielu zwolenników, a drużynie przez jego prowadzonej nieraz brakowało skuteczności pod bramką rywala.
Z powodu niewypełnienia zadania przez Hiszpana, kończy się jego przygoda z gdańskim klubem. Wraz z Badią z drużyny odejdzie jego asystent – Alberto Vazquez. Kto zostanie nowym trenerem Lechii? Prezes klubu – Zbigniew Ziemowit Deptuła przyznał niedawno w programie „Cafe Futbol”, że w klubie z Trójmiasta jest lista sześciu kandydatów na nowego szkoleniowca Biało-Zielonych.
ℹ David Badia nie będzie trenerem Lechii Gdańsk w kolejnym sezonie. Umowa szkoleniowca wygaśnie 30 czerwca 2023 roku i nie zostanie przedłużona. Z Klubem pożegna się także trener asystent, Alberto Vázquez.
Weekend hitów za nami! Kto szczególnie urzekł w 8. kolejce? [WIDEO]
Górnik Zabrze pokonał Lecha Poznań, Legia Warszawa podzieliła się punktami z Widzewem Łódź, a Korona Kielce zbliżyła się do czołówki. Oto nasze wnioski po 8. kolejce PKO BP Ekstraklasy.
Były gracz Cracovii bije na alarm. „Jakieś ruchy muszą być wykonane”
Porażka z Wisłą Płock była już czwartą z rzędu Cracovii, wliczając to rozgrywki Pucharu Polski. Zdaniem byłego gracza Pasów, Roberta Ziółkowskiego, w klubie wkrótce musi dojść do zmian.