Piłka nożna to okrutna dyscyplina sportu. Przekonali się o tym piłkarze i kibice Cracovii, która z Lechem Poznań w pierwszej połowie może i grała ładnie, ale ostatecznie przegrała aż 1:6!
W pierwszym meczu Lecha i Cracovii odnotowano remis 1:1. Gole strzelali wówczas Saidi Ntibazonkiza oraz Vojo Ubiparip. Zarówno jeden, jak i drugi z wymienionych zawodników w poniedziałek nie mógł jednak zagrać z powodu kontuzji.
Lech Poznań nie miał ostatnio dobrego czasu. Choć z Górnikiem Zabrze i Ruchem Chorzów udało się w lidze wygrać, to jednak kibice domagali się dymisji aktualnego szkoleniowca poznańskiej jedenastki, Mariusza Rumaka. Według nich Lech nie prezentuje się tak, jak powinien, czego dowodem są według nich kompromitujące porażki z Żalgirisem Wilno kilka miesięcy temu, ale także ostatnio – z Miedzią Legnica. Styl gry Kolejorza pozostawiał ostatnio wiele do życzenia.
Rumak w najbliższym czasie będzie mógł jednak spokojnie myśleć o przyszłości, bo mimo słabego stylu – zespół w lidze od początku listopada nie przegrał meczu. Po dwóch wspomnianych zwycięstwach z Górnikiem i Ruchem tym razem Kolejorz wygrał na bardzo ciężkim terenie w Krakowie. Choć może przebieg gry na to nie wskazywał, szczególnie w pierwszej połowie, Lech Cracovię po prostu rozbił. Gospodarze stworzyli sobie wiele sytuacji strzeleckich, ale tylko w jednej z nich potrafili wpakować piłki do siatki.
Lech miał w poniedziałek furę szczęścia, ale również przyznać trzeba, że piłkarze z formacji ofensywnej gości pokazali się z naprawdę dobrej strony. Gole dla Lecha strzelali Hamalainen, Lovrencsics, Kamiński, Murawski, Teodorczyk i Ślusarski. Honorowe trafienie dla gospodarzy zaliczył Dudzic.
Lech dzięki poniedziałkowemu zwycięstwu plasuje się na czwartym miejscu w tabeli. Do trzeciej Wisły Kraków poznaniacy tracą dwa punkty. Do liderującej Legii Kolejorzowi brakuje osiem oczek. Cracovia z 24 punktami zajmuje szóste miejsce.
Trener Korony nie wytrzymał! Dosadnie podsumował klęskę w Poznaniu
Trener Korony Kielce nie wytrzymał po klęsce z Lechem Poznań. — Nie czuję bezradności, bardziej żal, złość i słowo, które powinno zostać wykropkowane. Wkur***nie. Przepraszam — mówił na konferencji Jacek Zieliński.