Lech Poznań wycenił Tymoteusza Puchacza. W ostatnim czasie pojawiło się sporo informacji o rzekomym transferze zawodnika do klubu z Bundesligi.
Tymoteusz Puchacz coraz bliżej odejścia z Lecha Poznań (fot. Reuters)
Ostatnio w środowisku pojawiło się wiele informacji w kontekście transferu Tymoteusza Puchacza do zespołu Unionu Berlin. Zawodnik jest już ponoć dogadany z niemieckim zespołem, pozostały tylko negocjacje pomiędzy klubami. Lech Poznań nie będzie robił większych problemów przy sprzedaży Puchacza, jednak stawia przy tym swoje warunki i nie odda piłkarza za bezcen.
Jak podaje Interia, Lech Poznań sprzeda Tymoteusza Puchacza tylko wtedy, gdy na stole pojawi się minimum cztery miliony euro. Na taką samą kwotę wycenia go serwis Transfermarkt. To aktualnie rozsądna cena za 22-letniego, prawego obrońcę.
W tym sezonie Puchacz obniżył loty. Dalej jest ważną częścią Kolejorza, jednak w ostatnim czasie popełniał sporo błędów i w jego grze brakowało jakości. Dla Lecha Poznań może być to ostatni moment, aby sprzedać go za rozsądne pieniądze.
Puchacz w trakcie tego sezonu wystąpił aż w 36 meczach, strzelając dwa gole i asystując pięciokrotnie na wszystkich frontach.
Trzy najważniejsze wydarzenia 11. kolejki Ekstraklasy [WIDEO]
Oto trzy najważniejsze wydarzenia nadchodzącej 11. kolejki Ekstraklasy. Widzew Łódź podejmie Wisłę Kraków. Raków i jego trener, Tomasz Kaczmarek, potrzebują punktów. Czy Lech otrząśnie się po blamażu z Leverkusen?
Łabojko: Chciałbym pojechać na Narodowy i sięgnąć po pierwsze trofeum
Piast Gliwice pozytywnie zaskakuje w tym sezonie, a Jakub Łabojko nie ukrywa, że chciałby zakończyć rozgrywki z trofeum. Pomocnik mówił serwisowi StolicaSportu.pl, że marzy o triumfie w Pucharze Polski.
Co z Selahim i Vermesanem? Trener Widzewa zabrał głos
Lindon Selahi nie otrzymuje ostatnio wielu szans na grę w Widzewie Łódź, a Ioan Wermesan czeka na możliwość zaprezentowania się na boisku. Mateusz Stolarski odniósł się do sytuacji obu zawodników.
Transferowym hitem lata było pozyskanie przez Koronę Kielce Ondreja Lingra. Uczestnik Euro 2024 został sprowadzony z Houston Dynamo FC, a po kilku występach w Koronie powrócił do reprezentacji Czech i zagrał przeciwko Hiszpanii i Anglii w Lidze Narodów.