Lech szykuje transfery! Skauci mistrza Polski obserwowali dwóch reprezentantów Bułgarii
Według doniesień brytyjskiego The Telegraph, przedstawiciele mistrza Polski udali się do Bułgarii, gdzie obserwowali dwóch zawodników
Lech Poznań rusza na rynek transferowy i szuka wzmocnień za granicą. Jak informuje The Telegraph, wysłannicy mistrza Polski udali się w ostatnich dniach do Bułgarii, by przyjrzeć się dwóm zawodnikom Lewskiego Sofia — Marinowi Petkowowi i Svetoslawowi Vutsovowi.
Kibice Kolejorza w ostatnich tygodniach przeżywają prawdziwy rollercoaster emocji. Od kompromitującej porażki w LKE z Licolnem, po dramatyczny mecz z drużyną z La Ligi, w którym Lech prowadził, lecz ostatecznie znów przegrał. Tym razem jednak docierają do nich pozytywne informacje.
Według The Telegraph, skauci Lecha obserwowali dwóch zawodników Bułgarii, którzy mogą stać się potencjalnymi wzmocnieniami drużyny. 22-letni Marin Petkow to ofensywny pomocnik i wychowanek Lewskiego, uchodzący za jeden z dużych bułgarskich talentów młodego pokolenia. Rozegrał już w kadrze 20 spotkań. Z kolei Svetoslav Vutsov to bramkarz, który ma już na koncie 10 występów w seniorskiej reprezentacji Bułgarii.
Mistrz Polski wzmocni beniaminka PKO BP Ekstraklasy
Wieczysta Kraków finalizuje transfer nowego obrońcy, który ma stać się filarem defensywy beniaminka. Mowa o Antonio Miliciu, który ostatnie 5,5 roku spędził w Lechu Poznań.
Wielokrotny reprezentant kraju blisko Motoru Lublin
Motor Lublin jest bliski pozyskania nowego defensywnego pomocnika. W poniedziałek testy medyczne przed transferem ma przejść Yacine Bourhane, który w poprzednim sezonie występował w cypryjskim Arisie Limassol.
Nowy napastnik dołączy do Radomiaka Radom. Piłkarzem zespołu prowadzonego przez Tomasza Kaczmarka ma zostać Che Nunnely, wychowanek szkółki Ajaksu Amsterdam, który ostatnio występował w lidze greckiej.
19-letni bramkarz podpisał nową umowę z Górnikiem Zabrze, do końca czerwca 2028 roku. Najbliższy sezon spędzi na wypożyczeniu w pierwszoligowej Polonii Warszawa.
Zawsze wzmocnienia są oczekiwane.