Przejdź do treści
Lech Poznań rozsypał się jak domek z kart

Polska Ekstraklasa

Lech Poznań rozsypał się jak domek z kart

Podczas rundy jesiennej potknięcia na krajowym podwórku usprawiedliwiano występami w fazie grupowej Ligi Europy, natłokiem spotkań w bardzo intensywnym sezonie. W nowym roku jednak Lech Poznań miał ruszyć z impetem, systematycznie skracać dystans do czołówki. Nic z tego – Kolejorz zaliczył falstart i aktualnie jego strata do lidera jest przeszło trzykrotnie większa niż przewaga nad strefą spadkową.
Lech prowadzony przez Dariusza Żurawia wygrał dwa – w tym jeden po rzutach karnych – z ostatnich dziesięciu meczów (foto: P. Kucza/400mm.pl)


Liczby są dla drużyny trenera Dariusza Żurawia bezlitosne. Ostatni mecz w PKO Bank Polski Ekstraklasie wygrała 6 grudnia (4:0 z rozdającym prezenty w defensywie Podbeskidziem Bielsko-Biała), od tamtej pory w sześciu spotkaniach uciułała zaledwie trzy punkty. Po drodze została zdeklasowana na swoim stadionie przez Pogoń Szczecin, przegrała z Wisłą Kraków i Wisłą Płock, zremisowała ze Stalą Mielec, Górnikiem Zabrze oraz Zagłębiem Lubin. W trakcie sześciu kolejek Kolejorz, jeszcze nie tak dawno zewsząd chwalony za ofensywny styl, zdołał strzelić tylko dwa gole.


W poznańskim zespole nie funkcjonuje obecnie nic. Może poza bramkarzem, bo akurat do postawy Mickiego van der Harta trudno zgłaszać zastrzeżenia, zaś Filip Bednarek zapobiegł odpadnięciu z Pucharu Polski. Rozsypała się defensywa, druga linia w najmniejszym stopniu nie spełnia swojej roli, atak bez Mikaela Ishaka zwyczajnie nie istnieje. Szwedzki napastnik w tym roku zdołał wytrzymać na murawie ledwie 74 minuty, od początku rundy nie gra Lubomir Satka, Nika Kaczarawa pauzuje od niemal trzech miesięcy, do grona kontuzjowanych dołączyli Thomas Rogne i Bartosz Salamon, choć obaj stoperzy wkrótce mają wrócić do składu. Urazy są poważnym problemem, jednak nie można wyłącznie nimi tłumaczyć zapaści Lecha. Ci, którzy są zdrowi, prezentują się bowiem gorzej niż źle. Pedro Tiba jest cieniem samego siebie, Jakubowi Kamińskiemu nie sposób odmówić chęci i zaangażowania, jednak znajduje się daleko od optymalnej formy, Tymoteusz Puchacz w Płocku miał kłopot z dokładnym kopnięciem piłki na osiem metrów, a Filip Marchwiński utrzymuje kiepski poziom prezentowany od paru miesięcy. Jan Sykora nie dał dotychczas ani jednego argumentu, żeby go pochwalić. Do tego jeszcze Dani Ramirez, który wścieka się za zdjęcie go z boiska krótko po przerwie, chociaż musi mieć świadomość, że gra znacznie poniżej oczekiwań. Trudno ocenić, czy to efekt absencji Hiszpana na zgrupowaniu w Turcji, czy po prostu jego słabej dyspozycji.

Zimowe nabytki na razie także rozczarowują. Jesper Karlstroem notuje bardzo dyskretne występy, z kolei o Antonio Miliciu już można stwierdzić, że liderem defensywy na pewno nie zostanie.

Niespełna pół roku temu Kolejorz w brawurowy sposób pokonywał kolejne rundy eliminacji LE. Wtedy zachwycaliśmy się, że polska drużyna może tak efektownie grać na arenie międzynarodowej. Po tamtym zespole zostało tylko wspomnienie. Nie ma już Lecha finezyjnego, tworzącego widowiska. Jest przestraszony, pozbawiony pewności siebie, frustrujący nieudolnością.

Spotkanie przeciwko Wiśle Płock, podczas którego gigantyczne wyzwanie dla poznańskiej drużyny stanowiło wymienienie trzech podań na połowie rywala, uwypukliło skalę obecnego kryzysu. Lech od lat ma problem z wychodzeniem z takich sytuacji. Opinie, że Kolejorz za chwilę będzie zmuszony drżeć o utrzymanie w Ekstraklasie są przesadą, niemniej sezon ligowy może spisać na straty już w połowie lutego.

Konrad Witkowski

Możliwość komentowania została wyłączona.

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 41/2026

Nr 41/2026

Polska Ekstraklasa

Stolarski podsumował sytuację Widzewa. „Presja z meczu na mecz jest coraz większa”

Po meczu z Wisłą Kraków Mateusz Stolarski nie tylko podsumował występ Widzewa Łódź, ale też zabrał głos na temat jego trudnej sytuacji.

2026.10.16 Lodz Pilka Nozna PKO BP Ekstraklasa Sezon 2026/2027 Widzew Lodz - Wisla Krakow Nz Mateusz Stolarski Foto:Artur Kraszewski / PressFocus

2026.10.16 Lodz football PKO BP Ekstraklasa  2025/2026 Widzew Lodz - Wisla Krakow Mateusz Stolarski Credit: Artur Kraszewski / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Legia Warszawa może dobić do pięćdziesiątki. Warunkiem przełamanie

W sobotni wieczór Legia Warszawa zmierzy się na wyjeździe z Cracovią. Może odnieść wyjątkowe, okrągłe zwycięstwo.

2026.10.11 Warszawa
pilka nozna PKO Ekstraklasa sezon 2026/2027
Legia Warszawa - Wisla Krakow
N/z Rafal Augustyniak, Kacper Chodyna
Foto Weronika Morciszek / PressFocus

2026.10.11 Warszawa
Football - Polish PKO Ekstraklasa season 2026/2027
Legia Warszawa - Wisla Krakow
Rafal Augustyniak, Kacper Chodyna
Credit: Weronika Morciszek / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Boniek o Siemieńcu: Jego temperament czasami udziela się drużynie

Adrian Siemieniec uchodzi za spokojnego, zrównoważonego szkoleniowca, który zazwyczaj spokojnie i analitycznie obserwuje przebieg boiskowych wydarzeń, niezależnie od tego, co dzieje się na murawie. Zbigniew Boniek zauważył u niego jednak pod tym względem lekką zmianę.

Boniek o Siemieńcu: Jego temperament czasami udziela się drużynie
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Bez goli w hicie. Wisła podzieliła się punktami z Widzewem

​Wisła Kraków szturmowała, a Widzew Łódź twardo się bronił! Ciekawy mecz bez goli.

2026.10.16 Lodz Pilka Nozna PKO BP Ekstraklasa Sezon 2026/2027 Widzew Lodz - Wisla Krakow Nz Ricardo Visus Foto:Artur Kraszewski / PressFocus

2026.10.16 Lodz football PKO BP Ekstraklasa  2025/2026 Widzew Lodz - Wisla Krakow Ricardo Visus Credit: Artur Kraszewski / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

SKRÓT MECZU: Wieczysta Kraków 1:2 Raków Częstochowa

Raków Częstochowa zanotował długo wyczekiwane, pierwsze zwycięstwo w tym sezonie, pokonując na wyjeździe 2:1 Wieczystą Kraków. Obejrzyj bramki i najciekawsze akcje spotkania.

SKRÓT MECZU: Wieczysta Kraków 1:2 Raków Częstochowa
Czytaj więcej