Semir Stilić nie zostanie ukarany za swoje zachowanie w trakcie spotkania z kibicami Lecha Poznań. Bośniak obrażał podczas niego Legię Warszawa, a interwencji w tej sprawie zażądali przedstawiciele stołecznego klubu.
Przypomnijmy, że 25-letni Stilić skandował „Legia to k…a! Legia Warszawa starą k…ą jest”, co momentalnie podchwycili sympatycy Lecha i razem ze swoim piłkarzem zaczęli śpiewać. Przedstawiciele „Wojskowych” zareagowali bardzo szybko i w specjalnym oświadczeniu domagali się do „Kolejorza” przeprosi i sankcji klub wobec niesfornego zawodnika.
Takie działania wykluczyła jednak rzecznik Lecha Joanna Dzios. – Nawet biorąc pod uwagę emocje i chęć utożsamiania się Semira z kibicami Lecha trudno uznać jego zachowanie za poprawne. Nie planujemy jednak wyciągać żadnych konsekwencji względem piłkarza – powiedziała podczas rozmowy z portalem Legia.net.
– Oświadczenie Legii dotarło do nas kilka minut po godzinie 19. Na razie nie mamy konkretnej odpowiedzi. Jutro podejmiemy jakieś decyzje w tej sprawie – dodała pani rzecznik.
Lech Poznań jest liderem, tuż za jego plecami znajduje się Górnik Zabrze, a na najniższym stopniu podium plasuje się Legia Warszawa. W strefie spadkowej są natomiast Wieczysta Kraków, Radomiak i Raków Częstochowa. Sprawdź, jak wygląda tabela PKO Bank Polski Ekstraklasy po piątkowych spotkaniach.
Bez goli, celnych strzałów i zwycięzcy. Górnik Zabrze zremisował z Legią Warszawa
W meczu Górnika Zabrze z Legią Warszawa w ramach trzynastej kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy nie padł ani jeden gol. Ba, nie oddano nawet żadnego celnego strzału.
Motor Lublin wywiózł z Krakowa trzy punkty. Gole dla ekipy Mariusza Misiury strzelili Tin Plavotić i Rony Lopes, natomiast dla gospodarzy trafił Ajdin Hasić.
Kryzys Cracovii się pogłębia. Pasy z kolejną porażką. [WIDEO]
Pogrążona w sportowo-organizacyjnym chaosie Cracovia poniosła kolejną porażkę. Podopieczni Bartosza Grzelaka w piątkowy wieczór musieli uznać wyższość Motoru Lublin.