Śląsk Wrocław pokonał 1:0 Dundee United w pierwszym spotkaniu II rundy eliminacji do Ligi Europejskiej. Zwycięstwo podopiecznym Oresta Lenczyka zapewnił Johan Voskamp.
W pierwszej połowie obie drużyny stworzyły sobie po kilka dogodnych akcji na zmianę wyniku. Pierwszą groźną akcję wrocławianie stworzyli już w 8. minucie, ale po strzale Cristiana Omara Diaza piłka przeszła tuż obok bramki szkockiego zespołu. Dwie minuty później fatalny błąd popełnił Piotr Celeban, po którym Johnny Russell minął bramkarza Śląska, ale uderzył jedynie w boczną siatkę. W 13. minucie Marek Gancarczyk świetnie minął rywali, ale jego uderzenie, podobnie jak to Diaza, było niecelne. Dundee kolejną znakomitą okazję stworzyło sobie w 36. minucie spotkania, kiedy David Goodwillie znalazł się sam na sam z Marianem Kelemenem. Na szczęście dla wrocławian ich golkiper wygrał ten pojedynek.
W drugiej części gry podopieczni Oresta Lenczyka mieli wyraźną przewagę, ale kibice na stadionie przy Oporowskiej doczekali się na bramkę dopiero na 15 minut przed końcem meczu. Wprowadzony zaledwie dwie minuty wcześniej na boisko Johan Voskamp. Holender dołożył głowę do dośrodkowania Soboty i umieścił piłkę w siatce.
Tak padła bramka:
1:0 Johan Voskamp 75 Wprowadzony zaledwie dwie mintuty wcześniej na boisko Holender wykorzystał dośrodkowanie Waldemara Soboty i strzałem głową pokonał bramkarza rywali.
***
Śląsk Wrocław – Dundee United 1:0 (0:0) 1:0 Voskamp 75
Sędzia: Tom Harald Hagen (Norwegia). Żółte kartki: Dixon, Flood (Dundee).
FC Porto – Sporting: kursy bukmacherskie od LV BET
FC Porto zmierzy się dzisiaj ze Sportingiem Lizbona w rewanżowym starciu półfinału Pucharu Portugalii. Czy ekipa reprezentantów Polski będzie w stanie odrobić straty? Legalny bukmacher LV BET przygotował pełną ofertę bukmacherską na to spotkanie.
Porto lepsze od ekipy Goncalo Feio! Grało polskie trio
Smoki z reprezentantami Polski w składzie pokonali Tondelę 2:0 prowadzoną przez Goncalo Feio. Tym razem jednak żaden z naszych zawodników nie zanotował liczb w postaci bramki bądź asysty.
Polak może odejść z niemieckiego klubu. Trafi do Bundesligi?
Kontrakt Michała Karbownika z Herthą Berlin wygasa już za niespełna dwa miesiące. Niewykluczone, że były piłkarz Legii Warszawa zdecyduje się na zmianę otoczenia.