LE: Zaczynają się mecze o wszystko. Arcyważne spotkania nie tylko dla Legii
Po emocjach w Lidze Mistrzów pora na Ligę Europy. W 4. kolejce rozgrywek część zespołów może zagwarantować sobie awans do fazy pucharowej, inni zaś rozegrają mecz ostatniej szansy. Czy znów będziemy świadkami niespodzianek?
Swansea i Valencia to drużyny z grupy A, które w przypadku zwycięstw o swoją pucharową przyszłość będą mogły być spokojne. Klub z Premier League nie powinien mieć problemów z pokonaniem Kubana Krasnodar, choć podobnie miało być w poprzednim starciu obu ekip, a spotkanie w Anglii zakończyło się remisem 1:1. Rezultat ten zapewnił rosyjskiemu zespołowi dotychczas jedyny punkt zdobyty w rozgrywkach, dlatego jeśli ten chce pozostać w grze to znów musi sprawić niespodziankę. Tej nie należy raczej oczekiwać w konfrontacji Sankt Gallen z Valencią. „Nietoperze” poprzednio rozbiły przedstawiciela ligi szwajcarskiej 5:1.
Sensacyjnym liderem grupy B jest Ludogorec Razgrad. Bułgarski klub po trzech seriach spotkań ma na koncie komplet punktów, a w dodatku nie stracił ani jednej bramki. Zdaje się więc, że tylko kataklizm może pozbawić go wyjścia z grupy. Walka o drugie miejsce promowane awansem rozegra się między zespołami Czernomorec Odessa, PSV i Dinamo Zagrzeb. Dwa ostatnie kluby w czwartek zmierzą się ze sobą w Holandii.
Dziewięć punktów ma też pierwsza drużyna w grupie C. Red Bull Salzburg, bo o niej mowa zagra w Belgii z Standardem Liege, który wciąż nie zaznał smaku zwycięstwa. W podobnej sytuacji jest jest Elfsborg, a złą passę postara się przerwać w wyjazdowej potyczce z zespołem Esbjerg.
Stawką starcia Rubina Kazań z Wigan Athletic będzie natomiast pierwsze miejsce w grupie D. Gospodarze zgromadzili dotychczas siedem punktów, goście pięć. Spotkanie w Anglii zakończyło się remisem 1:1.
Problemów ze zgarnięciem kompletu punktów nie powinni mieć w czwartek takie drużyny jak Fiorentina, Eintracht, Genk, Tottenham czy PAOK. Ciekawie zapowiada się konfrontacja Sevilli ze Slovanem Liberec. Hiszpański klub jedyne punkty zgubił bowiem w starciu z czeskim rywalem. Tamto spotkanie zakończyło się remisem 1:1.
Czwartek, 7 listopada 4. kolejka fazy grupowej Ligi Europy
Grupa A FC Kuban Krasnodar – Swansea City (18:00) FC Sankt Gallen – Valencia (19:00)
Grupa B Ludogorets – Czernomorec Odessa (19:00) PSV – Dinamo Z. (19:00)
Grupa C Esbjerg – Elfsborg (19:00) Liege – Red Bull Salzburg (19:00)
Grupa D Rubin – Wigan Athletic (18:00) Maribor – Zulte (19:00)
Grupa E Dnipro Dnipropietrowsk – P. Ferreira (19:00) Panduri Targu Jiu – Fiorentina (19:00)
Grupa F APOEL – Bordeaux (19:00) Maccabi Tel-Awiw – Eintracht Frankfurt (19:00)
Grupa G Rapid – Genk (21:05) Thun – Dynamo Kijów (21:05)
Grupa H Sevilla FC – Slovan L. Estroril – Freiburg
Grupa I Rijeka – Lyon (21:05) V. Guimaraes – Betis Sevilla (21:05)
Grupa J LEGIA WARSZAWA – Trabzonspor (21:05) Lazio Rzym – Apollon Limassol (21:05)
Grupa K Tromso – Anzhi (21:05) Tottenham Hotspur – Tiraspol 21:05)
Grupa L Alkmaar – Szachtior K. (21:05) Maccabi Hajfa – PAOK (21:05)
Liga Europy nie dla Polaka. FC Porto podjęło decyzję
Oskar Pietuszewski zaliczył znakomite wejście do FC Porto. Nie wystarczyło to jednak, aby 17-letni skrzydłowy został zgłoszony do wiosennej części rywalizacji w Lidze Europy.