Valencia CF wywalczyła dzisiaj awans do 1/8 finału Ligi Europy. Hiszpański klub był faworytem w rywalizacji z Celtikiem. Niespodzianki nie było.
Już po pierwszym spotkaniu losy w tej rywalizacji wydawały się przesądzone. Valencia wygrała przecież na terenie rywala 2:0, a zatem znajdowała się w naprawdę komfortowej sytuacji.
Dzisiejszy rewanż wydawał się już tylko formalnością. Samo spotkanie nie zachwyciło, a Celtic nie nawiązał tak naprawdę walki.
Sytuacja przyjezdnych bardzo mocno się skomplikowała w 37. minucie. To wtedy Jeremy Toljan obejrzał czerwoną kartkę, jednocześnie praktycznie odbierając przyjezdnym szanse na nawiązanie walki z ekipą Nietoperzy.
Valencia CF kontrolowała wydarzenia na murawie grając w przewadze jednego zawodnika. Jedyną bramkę w tym spotkaniu obejrzeliśmy w 70. minucie.
Po świetnej akcji zespołowej Daniel Wass odegrał piłkę do Kevina Gameiro. Ten znalazł się w świetnej sytuacji i nie miał żadnych problemów ze zdobyciem bramki z kilku metrów.
Ostatecznie Nietoperze zwyciężyły w tym dwumeczu 3:0 i ze spokojem awansowały dalej.
Liga Europy nie dla Polaka. FC Porto podjęło decyzję
Oskar Pietuszewski zaliczył znakomite wejście do FC Porto. Nie wystarczyło to jednak, aby 17-letni skrzydłowy został zgłoszony do wiosennej części rywalizacji w Lidze Europy.