VfB Stuttgart postawił krok na drodze ku awansowi do fazy grupowej Ligi Europy. Niemcy pokonali na własnym stadionie Dinamo Moskwa 2:0 i są w bardzo korzystnej sytuacji przed meczem rewanżowym.
Pierwszego gola w tym spotkaniu strzelił bośniacki snajper Vedad Ibisević w 72. minucie. Na drugiego kibice musieli czekać do doliczonego czasu gry, a na listę strzelców wpisał się… oczywiście niezawodny Ibisević.
Zwycięstwo Stuttgartu mogło być o wiele bardziej okazałe, jednak tak Ibisević jak i Cacau zmarnowali kilka niezłych okazji strzeleckich.
Rewanż odbędzie się w przyszłym tygodniu w Moskwie.
Liga Europy nie dla Polaka. FC Porto podjęło decyzję
Oskar Pietuszewski zaliczył znakomite wejście do FC Porto. Nie wystarczyło to jednak, aby 17-letni skrzydłowy został zgłoszony do wiosennej części rywalizacji w Lidze Europy.