Trener Rosenborga, Jan Jonsson jest zadowolony z wyniku osiągniętym w pierwszym spotkaniu (1:1), ale zapowiada, że jego drużyna w rewanżu nie zagra na 0:0. Rosenborg to rywal Legii w IV rundzie eliminacyjnej Ligi Europy.
– Wiemy, jakie jest nasze zadanie, dlatego chcemy je zrealizować. Do zamknięcia okienka transferowego pozostało zaledwie kilka dni. Wszyscy byliśmy świadomi możliwości transferu Markusa do Holandii. Teraz powinniśmy sobie poradzić – stwierdził Jonsson.
– W poprzedniej rundzie wywalczyliśmy awans po wyjazdowym remisie 1:1. Przed własną publicznością osiągnęliśmy wynik 0:0 w starciu z Servette Genewa. Na pewno jednak nie zagramy na taki rezultat z Legią. To bardzo ryzykowne, ponieważ w każdej chwili można stracić głupiego gola i pożegnać się z awansem. Rywalizujemy z mocnym zespołem, który nas zaatakuje. Musimy mądrze bronić dostępu do bramki i spróbować coś strzelić – dodał trener norweskiej drużyny.
Liga Europy nie dla Polaka. FC Porto podjęło decyzję
Oskar Pietuszewski zaliczył znakomite wejście do FC Porto. Nie wystarczyło to jednak, aby 17-letni skrzydłowy został zgłoszony do wiosennej części rywalizacji w Lidze Europy.