Już niedługo na antenach polskich stacji telewizyjnych zagoszczą mecze polskich zespołów walczących o europejskie puchary. Wiele wskazuje na to, że kibice zobaczą wszystkie spotkania oprócz potyczki Piasta Gliwice.
Mecz Legii w eliminacjach Ligi Mistrzów pokaże TVP, natomiast konfrontacje Śląska i Lecha zobaczymy na Polsacie. Niestety jak na razie żadna z telewizji nie zaklepała sobie prawa do transmisji spotkania Piasta. Istnieje jednak promyk nadziei, bo o tę możliwość postara się być może Orange Sport.
– I tak mamy konflikty terminów jeśli chodzi o Lecha i Śląsk. Także Piasta nawet nie mielibyśmy gdzie pokazać – mówi Marian Kmita, szef sportu w Polsacie.
– Nie mamy dla klubu żadnej oferty – mówi natomiast przedstawiciel firmy SportFive w odpowiedzi na pytanie o środowiskową plotkę, że na transmisje meczów z Gliwic ochotę ma Orange Sport.
– Mogę potwierdzić, że jesteśmy zainteresowani transmisją meczów Piasta – przyznaje Kacper Sosnowski, redaktor naczelny Orange Sport.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.