Olympique Lyon zremisował 1:1 z FC Porto. Dzięki wygranej w pierwszym meczu Francuzi grają dalej.
Kibice Lyonu mieli powód do radości po meczu z Porto.
Les Gones po wygranej 1:0 w pierwszym meczu miały handicap. Olympique Lyon wprowadził swoich kibiców w jeszcze lepsze humory po 13 minutach. To wtedy Moussa Dembele zamienił na bramkę podanie Leo Duboisa. Porto w tym momencie miało dwie bramki do odrobienia.
W 27 minucie Smoki wróciły do gry. Eduardo Pepe popisał się efektownym wolejem po dośrodkowaniu Fabio Vieiry. Do przerwy było 1:1.
⏸ C’est la pause au @GroupamaStadium sur ce score de parité (1-1) !
Après avoir ouvert le score par l’intermédiaire de @MDembele_10, nos Lyonnais ont été rejoints à la marque mais conservent toujours leur but d’avance du match aller ! ????????????
W drugiej połowie Lyon szukał sposobności na zabicie meczu. Znakomitą okazję miał Moussa Dembele, ale Diogo Costa był górą. Golkiper Porto poradził sobie również ze strzałem Houssema Aouara zza pola karnego. Po stronie Smoków bliski gola na 2:1 był Pepe.
Liga Europy nie dla Polaka. FC Porto podjęło decyzję
Oskar Pietuszewski zaliczył znakomite wejście do FC Porto. Nie wystarczyło to jednak, aby 17-letni skrzydłowy został zgłoszony do wiosennej części rywalizacji w Lidze Europy.