Wystartowała
druga kolejka fazy grupowej Ligi Europy. Łudogorec Razgrad wygrał
3:0 z węgierskim Ferencvarosem na wyjeździe.
Foto: Łukasz Skwiot
Czwartkowe
spotkanie rozgrywane w Budapeszcie rozpoczęło się znakomicie dla
gości z Bułgarii. Już w 37. sekundzie zmagań Anton Nedyalkov
świetnie dośrodkował ze skrzydła w pole karne, zaś Jody Lukoki
uderzeniem z powietrza skierował piłkę do siatki.
W
40. minucie prowadzenie Łudogorca podwyższył Brazylijczyk Rafael
Forster, który popisał się potężnym strzałem z rzutu wolnego z
dalszej odległości.
Jeszcze
przed przerwą goście z Razgradu stracili jednego z zawodników. Już
w 43. minucie drugą żółtą kartką ukarany został rumuński
stoper Dragos Grigore.
Pomimo
gry w osłabieniu, po przerwie Łudogorec zdołał jeszcze powiększyć
przewagę. W 64. minucie Wanderson dośrodkował z rzutu rożnego,
zaś Forster po raz drugi tego wieczoru wpisał się na listę
strzelców.
Jacek
Góralski (na zdjęciu) rozpoczął czwartkowy mecz wśród rezerwowych.
Reprezentant Polski pojawił się na boisku w 57. minucie, zastępując
Holendra Lukokiego. Z kolei Jakub Świerczok z powodu choroby nie znalazł się w kadrze.
W
innym spotkaniu grupy H Espanyol pokonał 2:0 CSKA w Moskwie. Bramki na wagę trzech punktów dla drużyny z Barcelony zdobyli chiński
skrzydłowy Lei Wu oraz Victor Campuzano.
Liga Europy nie dla Polaka. FC Porto podjęło decyzję
Oskar Pietuszewski zaliczył znakomite wejście do FC Porto. Nie wystarczyło to jednak, aby 17-letni skrzydłowy został zgłoszony do wiosennej części rywalizacji w Lidze Europy.