Dobiegły
końca zmagania w drugiej kolejce fazy grupowej Ligi Europy. Nie
zawiodło Lazio, które przed własną publicznością wygrało 2:1
ze Stade Rennes.
W
czwartkowy wieczór na Stadio Olimpico gole padały wyłącznie
podczas drugiej połowy. Dziesięć minut po przerwie na prowadzenie
wyszli goście: Clement Grenier precyzyjnie dośrodkował z rzutu
wolnego, a obrońca Jeremy Morel uderzeniem głową skierował piłkę
do siatki.
Gospodarze
potrzebowali ośmiu minut, aby odrobić stratę. Luis Alberto podał
w pole karne, a tam Serb Sergej Milinković-Savić strzałem z pierwszej
piłki zaskoczył obrońców i bramkarza Rennes.
O
losach meczu przesądziła sytuacja z 75. minuty zmagań. Wtedy
Milinković-Savić dokładnie dośrodkował, zaś snajper Ciro
Immobile (na zdjęciu) popisał się pięknym uderzeniem głową.
Drugie
spotkanie grupy E odbyło się w Glasgow. Celtic zwyciężył 2:0
rumuńskie CFR Cluj.
Liga Europy nie dla Polaka. FC Porto podjęło decyzję
Oskar Pietuszewski zaliczył znakomite wejście do FC Porto. Nie wystarczyło to jednak, aby 17-letni skrzydłowy został zgłoszony do wiosennej części rywalizacji w Lidze Europy.