Borussia
Dortmund rzutem na taśmę zapewniła sobie miejsce w 1/8 finału
Ligi Europy. W rewanżowym spotkaniu 1/16 finału tych rozgrywek
niemiecki zespół zremisował 1:1 z Atalantą Bergamo na wyjeździe.
Rozegrany
tydzień temu pierwszy mecz pomiędzy tymi drużynami zakończył się
zwycięstwem 3:2 Borussii. Gole strzelone na wyjeździe stawiały
jednak Atalantę w całkiem korzystnym położeniu przed rewanżem.
W
czwartkowy wieczór na Mapei Stadium bardzo długo zanosiło się na
niespodziankę, bo tak trzeba byłoby określić awans Atalanty.
Gospodarze prowadzili od 11. minuty gry – po dośrodkowaniu z rzutu
rożnego piłkę do bramki BVB skierował brazylijski obrońca Rafael
Toloi.
Rezultat
1:0 premiowałby awansem Atalantę, jednak ostatecznie to faworyci z
Dortmundu cieszyli się z przejścia do 1/8 finału Ligi Europy.
Bramkę na wagę awansu zdobył w 83. minucie Marcel Schmelzer.
Rezerwowy zawodnik Borussii wykorzystał poważny błąd albańskiego
bramkarza Etrita Berishy, który wypuścił piłkę z rąk po
niegroźnym uderzeniu Marco Reusa.
W
zespole gości całe spotkanie rozegrał Łukasz Piszczek. Cztery
minuty przed końcem regulaminowego czasu gry Polak został ukarany
żółtą kartką za faul.
Liga Europy nie dla Polaka. FC Porto podjęło decyzję
Oskar Pietuszewski zaliczył znakomite wejście do FC Porto. Nie wystarczyło to jednak, aby 17-letni skrzydłowy został zgłoszony do wiosennej części rywalizacji w Lidze Europy.