Lokomotiv
Moskwa awansował do 1/8 finału Ligi Europy. W rewanżowym meczu
1/16 finału tych rozgrywek rosyjska drużyna na swoim stadionie
zwyciężyła 1:0 z francuską Niceą. Całe spotkanie w ekipie
gospodarzy zaliczył Maciej Rybus.
Foto: Łukasz Skwiot
Rozegrana
przed tygodniem we Francji pierwsza potyczka tych zespołów również
zakończyła się sukcesem Lokomotivu. Drużyna z Moskwy wygrała 3:2
na stadionie Allianz Riviera w Nicei.
W
rewanżu ekipa prowadzona przez trenera Jurija Siomina potwierdziła
swoją wyższość nad zespołem reprezentującym Ligue 1. Lokomotiv
zwyciężył 1:0, a jedynego gola czwartkowego meczu strzelił Igor
Denisov. Doświadczony pomocnik w 30. minucie gry najlepiej odnalazł
się w zamieszaniu w polu karnym i uderzeniem z kilkunastu metrów
zaskoczył argentyńskiego bramkarza Waltera Beniteza.
Pełne
90 minut w drużynie gospodarzy rozegrał Maciej Rybus. Dla
reprezentanta Polski był to czwarty w tym sezonie występ w Lidze
Europy.
Liga Europy nie dla Polaka. FC Porto podjęło decyzję
Oskar Pietuszewski zaliczył znakomite wejście do FC Porto. Nie wystarczyło to jednak, aby 17-letni skrzydłowy został zgłoszony do wiosennej części rywalizacji w Lidze Europy.