W pierwszych trzech meczach 2. kolejki fazy grupowej Ligi Europy komplet punktów zgarnęły zespoły Anży Machaczkała, Interu Mediolan oraz Rubina Kazań. Mecze tych drużyn rozpoczęły się o godzinie 18:00.
Piłkarze Anży długo, bo przez ponad godzinę nie potrafili udokumentować przewagi nad Young Boys. Dopiero w 62. minucie rzut karny na bramkę zamienił były snajper Barcelony i Interu – Samuel Eto’o. Kameruńczyk ponownie trafił do siatki rywala w końcówce spotkania, zapewniając zwycięstwo rosyjskiej drużynie.
Problemów z pokonaniem Neftczi Baku nie miał Interu Mediolan, który jeszcze w pierwszej połowie zdobył trzy bramki, a na listę strzelców wpisali się kolejno Coutinho, Obi oraz Livaja. Na początku drugiej odsłony spotkania honorowego gola dla gospodarzy strzelił Canales, ale jego trafienie to wszystko na było stać zespół Neftczi.
Boniek ocenił Lecha i Jagiellonię. Nie szczędził mocnych słów
Zbigniew Boniek dosadnie podsumował mecze Lecha i Jagiellonii w Europie. —Absolutnie nie mogę tego zrozumieć, dlaczego Jagiellonia i Lech dają prezenty rywalom w Europie w postaci łatwo traconych bramek po banalnych błędach — komentował na łamach Polsatu Sport, były prezes PZPN.
Nie tylko Lech i Jagiellonia. Tak spisali się Polacy w Lidze Europy i Lidze Konferencji
Za nami trzecia seria gier fazy zasadniczej w Lidze Europy oraz druga kolejka w Lidze Konferencji. Którzy Polacy mieli w czwartek powody do radości, a którzy schodzili z boiska z zwieszonymi głowami?
Timur Tutierow po meczu z Lechem: „Miałem gęsią skórkę”
Lech Poznań zremisował w czwartek z Sunderlandem 1:1 w meczu trzeciej kolejki fazy zasadniczej Ligi Europy. Rywalizacja w Wielkopolsce miała szczególny smak dla gracza przyjezdnych – Timura Tutierowa.
Adrian Siemieniec po meczu z Anderlechtem: „Pierwsze trafienie trochę wybiło nas z rytmu”
Jagiellonia Białystok przegrała z RSC Anderlecht 0:3 w trzeciej serii gier Ligi Europy. Podobnie jak w meczu z Olympiakosem Pireus, spory wpływ na wynik miały błędy i niezrozumiałe decyzje piłkarzy z Podlasia.