W sobotnim meczu Chelsea Londyn z Tottenhamem Hotspur, który zakończył się wygraną „The Blues” 2:1 sędziowie uznali bramkę Franka Lamparda, której nie było.
Po strzale Lamparda bramkarz „Kogutów” wypuścił piłkę z rąk, zatrzymał ją na linii bramkowej. Jak pokazały powtórki, piłka nie przekroczyła całym obwodem linii, jednak sędziowie uznali tego gola. Dzięki temu zwycięstwu Chelsea wróciła do walki o mistrzostwo Anglii.
Lampard stwierdził jednak, że ta wygrana należała się jego zespołowi. – Zasłużylismy na zwycięstwo i dzięki niemu wciąż mamy szansę na obronę tytułu – powiedział Anglik. – Możliwe, że bramka, którą strzeliłem, była nieważna, jednak stworzyliśmy wystarczająco wiele okazji, by wygrać.
– Oczywiście, ten wynik to nieszczęście dla „Kogutów”, ale każdy dostaje to, na co zasługuje – podsumował filozoficznie „Lamps”.
PAOK bezbramkowo zremisował z Panathinaikosem w lidze greckiej. Spotkanie poprowadził Damian Sylwestrzak, który został skrytykowany przez jedną z drużyn.
Portugalskie media donoszą, że Jorge Mendes, agent Jose Mourinho, miał doradzić swojemu klientowi, aby nie kontynuował kariery w klubie ze stolicy Portugalii.
Żukowski odejdzie z Magdeburga? Dyrektor sportowy odniósł się do sprawy
Mateusz Żukowski jest absolutną gwiazdą na drugim poziomie rozgrywkowym w Niemczech. W ostatnim czasie pojawia się coraz więcej spekulacji dotyczących jego przyszłości.
Co za występ Żukowskiego! Polak liderem klasyfikacji strzelców
Fenomenalny sezon notuje były gracz Śląska Wrocław. Napastnik Magdeburga w dwie minuty zaliczył dublet, który walnie przyczynił się do pokonania Bochum aż 4:1.