W pierwszych dwóch meczach 31. kolejki hiszpańskiej ekstraklasy przewidywane zwycięstwa odniosły drużyny zajmujące dwie pierwsze pozycje w tabeli. Dzięki temu Barcelona nadal ma osiem punktów przewagi nad Realem Madryt.
Najpierw na boisko wyszli „Królewscy”, którzy musieli zmierzyć się z zawsze niewygodnym Athletikiem Bilbao. Tym razem poszło nadspodziewanie łatwo, mimo że Jose Mourinho dał odpocząć wielu kluczowym piłkarzom, z Cristiano Ronaldo na czele. Tym razem pierwszoplanowe role odegrali Di Maria i Kaka. Ten pierwszy był dwukrotnie faulowany w polu karnym, a drugi dwa razy pokonał Gorkę Iraizoza.
Zwycięstwo Realu na niewiele się jednak zdało, gdyż dwie godziny później kolejne trzy punkty do swojego konta dopisała Barcelona. „Duma Katalonii” długo się jednak męczyła z zajmującą ostatnie miejsce w tabeli Almerią. Co więcej, goście w 50. minucie sensacyjnie objęli prowadzenie. Po wzorowo przeprowadzonej kontrze do siatki trafił Corona. Radość Andaluzyjczyków trwała jednak krótko, gdyż zaledwie trzy minuty później z rzutu karnego wyrównał Lionel Messi. Później bramkę dołożył Thiago Alcantara, a samej końcówce jeszcze raz trafił Argentyńczyk.
Barcelona poszukuje następcy Lewandowskiego. Oto jeden z kandydatów
Niejasna przyszłość kapitana reprezentacji Polski w stolicy Katalonii sprawia, że działacze FC Barcelony aktywnie poszukują dziewiątek, które mogłby dołączyć do zespołu Hansiego Flicka tego lata.
Wielki powrót do Realu Madryt coraz bliżej! To może być hit tego lata!
Królewscy poszukują nowego szkoleniowca. Florentino ma sięgnąć po swojego starego znajomego i według mediów, Jose Mourinho jest coraz bliżej przyjścia na Santiago Bernabeu.
Ancelotti ma problem. Obrońcę Canarinhos czeka długa absencja
Na zbliżających się wielkimi krokami mistrzostwach świata nie wystąpi Eder Militao. Środkowy obrońca nabawił się urazu, który wyklucza go z gry na około pół roku.