Real Madryt zainaugurował nowy sezon od wygranej 2:0 z Getafe.
Bale zaczął nowy sezon ligowy od asysty i bramki.
Julen Lopetegui w ligowym debiucie na ławce Królewskich postawił w bramce na Keylora Navasa. Wielu czekało na występ Thibauta Courtoisa, jednak Belg wciąż musi czekać na swoją szansę. W drugiej linii szansę gry od pierwszych minut otrzymał Dani Ceballos, zaś ofensywne tridente BBA stworzyli Gareth Bale, Karim Benzema oraz Marco Asensio.
Pierwsze 10 minut upłynęło pod dyktando Realu. O przewadze gospodarzy zaświadcza jedna statystyka. Getafe wymieniło w tym czasie zaledwie 13 celnych podań! W 16 minucie Bale złożył się do szczupaka po wrzutce Marcelo, ale trafił w poprzeczkę. Przewaga Realu została udokumentowana w 20 minucie. Po centrze Bale’a za krótko piąstkował David Soria. Piłka spadła na głowę Daniego Carvajala, który przelobował bramkarza Getafe.
W 26 minucie Asensio chciał dołożyć kolejne piękne trafienie do swoich zbiorów, jednak nie zdołał nadać odpowiedniej rotacji piłce uderzonej z narożnika pola karnego. Real nie zwalniał tempa. Marcelo podał na wolne pole do Benzemy, ten zacentrował, a Sergio Ramos został wepchnięty przez rywali do bramki. Sędzia początkowo wskazał na wapno, ale wideoasystenci podpowiedzieli mu, że Francuz w momencie podania od Brazylijczyka był na spalonym. Real schodził do szatni przy minimalnym prowadzeniu.
Królewscy potrzebowali zaledwie sześciu minut po przerwie, żeby powiększyć swoją przewagę. Fatalny błąd popełnił Djene Dakonam, który stracił futbolówkę tuż przed własnym polem karnym. Asensio płasko zacentrował w szesnastkę, a o zamknięcie akcji zadbał Bale. W 54 minucie Asensio po przypadkowej przebitce ostemplował słupek bramki strzeżonej przez Sorię.
Real w pełni kontrolował przebieg spotkania. W 70 minucie Bale oddał ładne uderzenie z narożnika pola karnego. Piłka powędrowała tuż nad spojeniem bramki gości. W końcówce meczu Getafe próbował dać coś ekstra w ofensywie, ale potrafiło zapisać się do protokołu sędziowskiego jedynie w rubryce przeznaczonej dla kolekcjonerów żółtych kartek. W tej klasyfikacji wygrali 7-1 z Realem.
W pierwszym meczu na Estadio Santigo Bernabeu w sezonie 2018-19 obyło się bez niespodzianki. Los Blancos pewnie wygrali 2:0 z Getafe.
Arbeloa zabrał głos po bójce w szatni Realu Madryt. „To ja jestem za to odpowiedzialny”
Konferencja prasowa Realu Madryt przed El Classico została zdominowana przez ostatnie zdarzenie z udziałem Fede Valverde oraz Aureliena Tchouameniego. Ostatnie wydarzenia w Los Blancos skomentował Alvaro Arbeloa.
Kuriozalna czerwona kartka w La Liga. Co zrobił bramkarz?! [WIDEO]
Czegoś takiego dawno nie widzieliśmy. Bramkarz Osasuny kompletnie stracił kontrolę i zagrał piłkę bardzo daleko od własnego pola karnego. Sergio Herrera otrzymał czerwoną kartkę.