Debiut Hueski w La Lidze przypadł na wyjazdowy mecz w Eibarze. Piłkarze z Aragonii przywitali się z ekstraklasą zwycięstwem.
Beniaminek dowodzony przez Leo Franco potrzebował zaledwie pięciu minut, aby zdobyć historycznego gola. Jego autorem był Alex Gallar, który posłał piłkę do siatki gospodarzy między nogami Marko Dmitrovicia. W 14 minucie mogło być 2:0. Obrona Eibaru oczekiwała sygnalizacji spalonego, ale się przeliczyła. Dmitrović uratował swój zespół w sytuacji sam na sam z Juanem Hernandezem. Pod koniec pierwszej połowy Alex Gallar zapracował na miano bohatera beniaminka. 26-letni skrzydłowy zacentrował z rzutu wolnego w światło bramki. Po drodze nikt nie zdołał przeciąć piłki, która – ku rozpaczy Dmitrovicia – wpadła do siatki.
W 69 minucie Gonzalo Escalante z kilku metrów wykończył podanie Rubena Peni. Eibar uwierzył w odwrócenie losów meczu, jednak Huesca dzielnie się broniła. W końcówce absolutny beniaminek La Ligi skutecznie kradł sekundy i dowiózł zwycięstwo do ostatnich minut.
Arbeloa zabrał głos po bójce w szatni Realu Madryt. „To ja jestem za to odpowiedzialny”
Konferencja prasowa Realu Madryt przed El Classico została zdominowana przez ostatnie zdarzenie z udziałem Fede Valverde oraz Aureliena Tchouameniego. Ostatnie wydarzenia w Los Blancos skomentował Alvaro Arbeloa.
Kuriozalna czerwona kartka w La Liga. Co zrobił bramkarz?! [WIDEO]
Czegoś takiego dawno nie widzieliśmy. Bramkarz Osasuny kompletnie stracił kontrolę i zagrał piłkę bardzo daleko od własnego pola karnego. Sergio Herrera otrzymał czerwoną kartkę.