Paris Saint-Garmain nie zamierza pozbywać się tak klasowego piłkarza jak Kylian Mbappe i dlatego chce przedłużyć jego kontrakt. Gdyby utalentowany Francuz zgodził się pozostać w stolicy, wtedy mógłby liczyć na pokaźną podwyżkę swojej pensji.
Mbappe może otrzymać ogromną podwyżkę pensji (fot. Reuters)
20-latek przeniósł się do PSG w 2017 roku z AS Monaco i na mocy obecnie obowiązujące umowy zarabia około 21 milionów euro brutto (mowa tylko o podstawowej pensji). W klubie zdają sobie jednak sprawę z tego, że podchody pod Mbappe od dłuższego czasu robi Real Madryt i niewykluczone, że już podczas najbliższego lata złożył on w sprawie piłkarza stosowną ofertę.
Mistrz Francji ani myśli jednak, by pozbywać się tak ważnego zawodnika, dlatego właśnie chce mu zaoferować nowy, niezwykle lukratywny kontrakt. Na jego mocy Mbappe mógłby liczyć na niemal 40 milionów euro rocznie i stałby się tym samym jednym z najlepiej opłacanych piłkarzy na świecie. Więcej za swoje występy otrzymują jedynie Leo Messi, Cristiano Ronaldo i klubowy kolega młodego napastnika, a więc Neymar.
O tym jak ważnym graczem dla Paris Saint-Germain jest Kylian Mbappe, najlepiej świadczą jego liczby. Tylko w tym sezonie wystąpił on na wszystkich frontach w 38 meczach, w których udało mu się strzelić 33 gole i zapisać na swoim koncie 16 asyst.
Rynkową wartość Francuza szacuje się aktualnie na około 200 milionów euro.
PAOK bezbramkowo zremisował z Panathinaikosem w lidze greckiej. Spotkanie poprowadził Damian Sylwestrzak, który został skrytykowany przez jedną z drużyn.
Portugalskie media donoszą, że Jorge Mendes, agent Jose Mourinho, miał doradzić swojemu klientowi, aby nie kontynuował kariery w klubie ze stolicy Portugalii.
Żukowski odejdzie z Magdeburga? Dyrektor sportowy odniósł się do sprawy
Mateusz Żukowski jest absolutną gwiazdą na drugim poziomie rozgrywkowym w Niemczech. W ostatnim czasie pojawia się coraz więcej spekulacji dotyczących jego przyszłości.
Co za występ Żukowskiego! Polak liderem klasyfikacji strzelców
Fenomenalny sezon notuje były gracz Śląska Wrocław. Napastnik Magdeburga w dwie minuty zaliczył dublet, który walnie przyczynił się do pokonania Bochum aż 4:1.